PERSPEKTYWY
PERSPEKTYWY a song by Macias on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone
PERSPEKTYWY Lyrics
Zakopałem perspektywy w przerwach w kuluarach
Mam sobie wmówić, że jestem nikim, wiem to jestem pewien
Żeby wygrać sprawę tak jak Amber Heard, Johnny Depp
Za niszczenie mienia, chociaż nie jestem wandalem
Chodziłem w galerii, w dwie godziny wyjebałem dychę
Poświęciłem tyle czasu, by mieć zawsze pewną michę
Nie ma opcji nawet, żebyś mnie pomylił z innym typem
Zamieniłem depresję na procenty, nie jestem syfem
Nie mam czasu na rozterki
Piszą do mnie ci, co na tym zęby zjedli
Że będę wielki, dziwko, już jestem
Chociaż nie zawsze gonie, za tym co konieczne
To niebezpieczne pokazywać wam ciągle
Co życie typu bezstres mi dało kiedy dorosłem
Mam siano za reklamy, za nuty, siano za koncert
Nie, nie zwolnię na chwile, bo szczęście bywa podłe
Otwieraj papę suko, leje w mordę ci dolary
Napisała do mnie Lola Vice, a nie byłem w Miami
Poradziłem se z kurwami, z ciężkiego typu myślami
Bo wszyscy moi fani pamiętają Origami
Zakopałem perspektywy w przerwach w kuluarach
Mam sobie wmówić, że jestem nikim, wiem to jestem pewien
Żeby wygrać sprawę tak jak Amber Heard, Johnny Depp
Za niszczenie mienia, chociaż nie jestem wandalem
Chodziłem w galerii, w dwie godziny wyjebałem dychę
Poświęciłem tyle czasu, by mieć zawsze pewną michę
Nie ma opcji nawet, żebyś mnie pomylił z innym typem
Zamieniłem depresje na procenty, nie jestem syfem
Zapatrzony w siebie tak jak Nate Diaz
W moich czynach nie zawsze jest klasa, zawsze mam skilla
Fakt, trzyma mnie przy życiu mam dodatni bilans
To jest kwas, heroina, patrzę wysoko, jak odpływam
Wszystko mi spływa, góra dół, to tak jak bunny hop
To zakręt, wyślij pułapkę, unikam jak kameleon
Mam chrapkę na tę zajawkę już, kurwa, któryś rok
Rozumiem to z sensem jak spale to
Zakopałem perspektywy w przerwach w kuluarach
Mam sobie wmówić, że jestem nikim, wiem to jestem pewien
Żeby wygrać sprawę tak jak Amber Heard, Johnny Depp
Za niszczenie mienia, chociaż nie jestem wandalem
Chodziłem w galerii, w dwie godziny wyjebałem dychę
Poświęciłem tyle czasu, by mieć zawsze pewną michę
Nie ma opcji nawet, żebyś mnie pomylił z innym typem
Zamieniłem depresje na procenty, nie jestem syfem
Mam sobie wmówić, że jestem nikim, wiem to jestem pewien
Żeby wygrać sprawę tak jak Amber Heard, Johnny Depp
Za niszczenie mienia, chociaż nie jestem wandalem
Chodziłem w galerii, w dwie godziny wyjebałem dychę
Poświęciłem tyle czasu, by mieć zawsze pewną michę
Nie ma opcji nawet, żebyś mnie pomylił z innym typem
Zamieniłem depresję na procenty, nie jestem syfem
Nie mam czasu na rozterki
Piszą do mnie ci, co na tym zęby zjedli
Że będę wielki, dziwko, już jestem
Chociaż nie zawsze gonie, za tym co konieczne
To niebezpieczne pokazywać wam ciągle
Co życie typu bezstres mi dało kiedy dorosłem
Mam siano za reklamy, za nuty, siano za koncert
Nie, nie zwolnię na chwile, bo szczęście bywa podłe
Otwieraj papę suko, leje w mordę ci dolary
Napisała do mnie Lola Vice, a nie byłem w Miami
Poradziłem se z kurwami, z ciężkiego typu myślami
Bo wszyscy moi fani pamiętają Origami
Zakopałem perspektywy w przerwach w kuluarach
Mam sobie wmówić, że jestem nikim, wiem to jestem pewien
Żeby wygrać sprawę tak jak Amber Heard, Johnny Depp
Za niszczenie mienia, chociaż nie jestem wandalem
Chodziłem w galerii, w dwie godziny wyjebałem dychę
Poświęciłem tyle czasu, by mieć zawsze pewną michę
Nie ma opcji nawet, żebyś mnie pomylił z innym typem
Zamieniłem depresje na procenty, nie jestem syfem
Zapatrzony w siebie tak jak Nate Diaz
W moich czynach nie zawsze jest klasa, zawsze mam skilla
Fakt, trzyma mnie przy życiu mam dodatni bilans
To jest kwas, heroina, patrzę wysoko, jak odpływam
Wszystko mi spływa, góra dół, to tak jak bunny hop
To zakręt, wyślij pułapkę, unikam jak kameleon
Mam chrapkę na tę zajawkę już, kurwa, któryś rok
Rozumiem to z sensem jak spale to
Zakopałem perspektywy w przerwach w kuluarach
Mam sobie wmówić, że jestem nikim, wiem to jestem pewien
Żeby wygrać sprawę tak jak Amber Heard, Johnny Depp
Za niszczenie mienia, chociaż nie jestem wandalem
Chodziłem w galerii, w dwie godziny wyjebałem dychę
Poświęciłem tyle czasu, by mieć zawsze pewną michę
Nie ma opcji nawet, żebyś mnie pomylił z innym typem
Zamieniłem depresje na procenty, nie jestem syfem
From the album: SEPPUKU
-
INTRODESTRUKCJA by Macias , White Widow , -
MONEY by Macias , White Widow , Zzzipper , -
ALE BEKA, ALE HECA by Macias , Bary , White Widow , Skibovicz , -
YAMI SUKEHIRO (RARARA) by Macias , Szamz , White Widow , Malarz , -
ROZCHWYTYWANY by Macias , Tony Kilo , White Widow , S3 , -
CZARNE MYŚLI by Macias , White Widow , @rafalczubak , RC , -
NPC by Macias , White Widow , Bruno , -
AKWARELE by Macias , vkie , White Widow , Malarz , DummyBeatz , -
PERSPEKTYWY by Macias , White Widow , Skibovicz , -
FRED PERRY by Macias , White Widow , @rafalczubak , RC , -
JAK MAM by Macias , Bary , White Widow , Champion , -
NIKO NIKO (SKIT) by Macias , -
JEDNO SŁOWO ZA DALEKO by Macias , AG , White Widow , @rafalczubak , RC , -
ŻADEN BANAN by Macias , White Widow , Cassa , pindro , -
WISTERIE by Macias , White Widow , Bary , Kosior , Chłopiec , -
ZACZEPKI by Macias , Szamz , White Widow , Skibovicz , Champion , -
WE MNIE WPATRZENI WSZYSCY by Macias , White Widow , prxnce ,