Charger

Charger a song by Chivas on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone

Charger by Chivas

Charger Lyrics

[00:11.23] Jestem przyjacielem moich zmartwień
[00:14.06] Ryczałem jak Charger
[00:15.80] Już nie ma odwrotu, więc przeżyję lub padnę
[00:19.17] Rzucili nam kolczatkę, zrobiłem z niej parkiet
[00:22.68] Nie żałuję żadnych krzywd, napisały bajkę
[00:27.61] (Co ty kurwa chciałeś się ścigać?)
[00:29.97] O, Dalej mam na twarzy uśmiech
[00:33.70] I razem z nim chcę umrzeć
[00:35.25] W jakiejś ładnej trumnie
[00:37.04] Jak mnie złapiesz to nie puszczę
[00:40.45] Pociągnę ciebie w dół też
[00:42.37] Taką kurwa naturę mam
[00:46.07] Mało o mnie wiesz w sumie tak naprawdę
[00:47.34] Dużo wiedzą bliscy i WeTransfer
[00:48.87] Bliżej mi do gwiazd niż do gwiazdek (jestem taki okej)
[00:51.47] Jak mnie nie lubią inni no to ja ich bardziej
[00:54.08] Na mojej tablicy wiszą mi jak marker
[00:55.73] Rzuciłem spojrzenia i łezki na palce
[00:59.14] Chuj w tą skórę i tak umrę kiedyś
[01:01.78] I to wcale nie jest smutne
[01:05.26] (Bo w sumie chodzi o to, żeby poprostu mieć kurwa, wyjebane)
[01:09.52] Jestem przyjacielem moich zmartwień
[01:12.47] Ryczałem jak Charger
[01:13.93] Już nie ma odwrotu, więc przeżyję lub padnę
[01:17.36] Rzucili nam kolczatkę, zrobiłem z niej parkiet
[01:20.80] Nie żałuję żadnych krzywd, napisały bajkę
[01:26.77] Wow, wrzucam logotyp na ścianę
[01:29.43] Niedawno się z tego śmiałeś
[01:30.86] Teraz to mi jest do śmiechu (co?)
[01:33.96] Więc nękajmy jak najwięcej
[01:35.91] Prześladujmy razem szczęście
[01:37.69] Także śmiejmy się ze szczęścia
[01:39.83] Kompletnie się nie boję jutra
[01:42.32] Bo każdego dnia ktoś może mi je ukraść
[01:46.17] Jakiś demon w głowie mi się huśta
[01:49.52] Próbujemy się dogadać, ale dług ma
[01:54.78]
[02:04.83] Jestem przyjacielem moich zmartwień
[02:07.74] Ryczałem jak Charger
[02:09.43] Już nie ma odwrotu, więc przeżyję lub padnę
[02:12.89] Rzucili nam kolczatkę, zrobiłem z niej parkiet
[02:16.39] Nie żałuję żadnych krzywd, napisały bajkę
[02:19.00] Jestem przyjacielem moich zmartwień
[02:21.47] Ryczałem jak Charger
[02:23.26] Już nie ma odwrotu, więc przeżyję lub padnę
[02:26.53] Rzucili nam kolczatkę, zrobiłem z niej parkiet
[02:30.04] Nie żałuję żadnych krzywd, napisały bajkę
[02:34.44]

From the album: nauczyłem się przeklinać