MIĘTA

MIĘTA a song by vkie on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone

MIĘTA by vkie

MIĘTA Lyrics

Prochy żeby nie dostać depresji
Wiem że to skumają wszyscy ludzie z małych mieścin
Pierdolony bełkot to co mówisz zero treści
Nie naprawię świata może uda mi się błędy
Spójrz na to mój styl tam się mieści
Spójrz na blok nie ma tam kurwa perspektyw
Lubię kiedy grzeszysz ze mną nie ma ludzi świętych
Pożądanie nie czuję do ciebie mięty
Chciałbyś grać w to tak jak ten typie
Ledwo widzę światło ciemność męczy mnie
Tak wielu już odpadło słyszę że o śmierć wołają
Chyba zgubiłem radość na szczęście mam leki na to
Za dużo myśli nie mogę spać
Nie mogę być czysty co za świat
Nie pomogą gwizdki mi i tak
Nie chcę atencji nie chcę ran
Nie-nie-nie chcę waszych słów chcę tylko waszych stów
Mam duży plan na ruch mam duży plan na to by nie myśleć o śmierci już
Nie trudno o to żeby mnie wkurwić trudno w życiu nigdy z górki
Mam na zbyciu parę hitów jak chcesz fita musisz kupić
Ona lubi więc się puści jeden raz a potem uśnij
Jeden raz uśmiecha szczęście się a sypie się za drugim
Typ się myli jeśli mówi że mam wobec niego długi
Kocham tylko moich ludzi zero współczucia dla suki
Zero współczucia dla was dziwko wszedłem w to va bank
Narkotyki wpadłem w trans jak bardzo zniszczył mnie ten świat
Prochy żeby nie dostać depresji
Wiem że to skumają wszyscy ludzie z małych mieścin
Pierdolony bełkot to co mówisz zero treści
Nie naprawię świata może uda mi się błędy
Spójrz na to mój styl tam się mieści
Spójrz na blok nie ma tam kurwa perspektyw
Lubię kiedy grzeszysz ze mną nie ma ludzi świętych
Pożądanie nie czuję do ciebie mięty

From the album: DŻUNGLA