Miasto

Miasto a song by Wrzecion on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone

Miasto by Wrzecion

Miasto Lyrics

Znowu wychodzisz na miasto, ya
Lets go, ya, ya, miasto, okej
Lets go, ya
Znowu wychodzisz na miasto, nikt cię nie obchodzi
Tu znowu nie możesz zasnąć, wydzwaniasz się z bandą potem kminisz to i tamto
Albo jesteś twardym graczem, albo jesteś łajzą
Nasze słowo to złoto wymieniamy się jak kantor
Pik, pik, cash teraz dostaje przelew
Mam co jeść, bo ciągle kręci się interes
Każdy kmini bo jak może, jak mogę to pomogę
Pamiętam kto był tu zawsze, a z tymi kurwami nie po drodze
Tutaj wszędzie hieny są, a przyjaźnie bez ceny to deficyt
Myślał że ma zioma na życie, szybko się przeliczył
Jak przestało się powodzić to on przestał się odzywać
Jebać to, jebać go, jebać ją przeklinam taką znajomość, no bo po co mi to?
Ten dеbil jebany chce w tany leciеć ze mną
Sam za dużo rozkminiałem by nie rozkminić takich jak on
Przepraszam, że dzisiaj nie wrócę do domu
Że dzisiaj nie skumam cię ziomuś, przepraszam
Powiedz, jak mam ci powiedzieć, że, wolałbym przemilczeć to dlaczego nie ma mnie
Jak mam ci powiedzieć, że, nie chce dziś rozmawiać tylko chce zanurzyć się
W mieście gdzie wszystko czarno - białe jest, ze mną zlewa się
Wiem, że jeszcze się nie odchamie, bo tak dobrze mi jest
Trudno jest łatwo żyć wiem to za dobrze
To miasto, te pieniądze, te towary ładne - chodźcie
Na hotel, a nie do mnie
Te dragi, znowu błądzę
Powodów wam nie powiem, ale w bani męczy ciągle
O czym marzę, jest zajęte, a wiem by było pięknie
Wybrałem kiedyś źle, coraz o tym myślę częściej
Ale było mi pisane, te głupoty, te szpitale
W więzieniu dwa wyroki i przyjaźnie zerwane
Życie nauczyło marzyć i na błędach się sparzyć
Dużo alkoholu w domu, a sam pije jak mój stary
Dzisiaj mam wyjebane - bracie posyp, wódki nalej
Dzisiaj chce zapomnieć, a nie płakać sam na białej
Telefon wyłączony, wspólnik dzwoni i mnie szuka
Nie miej mi za złe, jeszcze nadrobimy w ruchach
Bez uczuć je rucham, chyba mam już zimne serce
Tak naprawdę chciałbym dobrze, ale smutków coraz więcej
Powiedz, jak mam ci powiedzieć, że, wolałbym przemilczeć to dlaczego nie ma mnie
Jak mam ci powiedzieć, że, nie chce dziś rozmawiać tylko chce zanurzyć się
W mieście gdzie wszystko czarno - białe jest, ze mną zlewa się
Wiem, że jeszcze się nie odchamie, bo tak dobrze mi jest
Powiedz, jak mam ci powiedzieć, że, wolałbym przemilczeć to dlaczego nie ma mnie
Jak mam ci powiedzieć, że, nie chce dziś rozmawiać tylko chce zanurzyć się
W mieście gdzie wszystko czarno - białe jest, ze mną zlewa się
Wiem, że jeszcze się nie odchamie, bo tak dobrze mi jest
Powiedz, jak mam ci powiedzieć, że, dzisiaj nie ma mnie

From the album: Insomnia01