Pato Styl
Pato Styl a song by LOWPASS on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone
Pato Styl Lyrics
[00:11.21] Nagle wszyscy dookoła zaczęli mieć we mnie wiarę
[00:14.45] Z jednej strony super, z jednej niedoskonale
[00:17.88] Telefon, Miłek podaje lokalizację
[00:20.23] Zamawiam Uber, w momencie odbieram trakcję
[00:23.26] A, zapomniałem - wcześniej skoczyłem po flaszkę
[00:26.75] Myślę, co by było gdybym żył wbrew moich pragnień
[00:29.99] Występowałem przed szereg od zawsze
[00:32.32] "To był Marcel" pokazywali palcem na mnie
[00:35.16] Mam w sobie tyle samo dobra, co nienawiści
[00:38.48] Bruk szlifowany z liśćmi, nikt nie pytał o korzyści
[00:41.45] Ja i moi bracia czyści, takie lubimy cipki
[00:44.36] Smak gorzkiej mięty i słodkiej pigwy
[00:47.80] Gdzie byś nie był i tak wszędzie jest to samo
[00:50.67] Nic nie mówiono, nic nie widziano
[00:53.83] Gdzie byś nie był, każdy chce pokonać bagno
[00:56.80] W drodze po siano zmuszeni mijać się z prawdą
[00:59.57] Yo, to trochę pato styl, bądźmy szczerzy
[01:02.15] Gdy go słucha Twoja córka, a nie ćpuny i dilerzy, o
[01:05.92] I gdzie byś nie był, każdy swoją miarą mierzy
[01:08.00] Gdzie zaczyna się granica doznań, a gdzie, kurwa, przeżyć
[01:12.15] To trochę pato styl, bądźmy szczerzy
[01:14.11] Gdy go słucha Twoja córka, a nie ćpuny i dilerzy, o
[01:17.97] I gdzie byś nie był, każdy swoją miarą mierzy
[01:20.01] Gdzie zaczyna się granica doznań, a gdzie, kurwa, przeżyć
[01:23.56] Urodziłem się w syfie kamienicy bram WLKP
[01:26.98] Niejeden żeby przeżyć brał niejeden gram na klatę
[01:29.99] Oszczane klatki, alkoholicy i siedmiolatek
[01:32.87] Rodzice na pełen etat w walce o dostatek
[01:35.40] To nie świat z teledysków dla nastolatek, chłopie
[01:38.43] Widziałeś w życiu tyle zła, ile wiesz o hip-hopie
[01:41.31] Nie przeżyłbyś dnia, Ty i Twoja fama w tym sąsiedztwie
[01:44.51] Ja mam to w DNA, choć z czasem to unicestwię
[01:47.48] A jak nie widziałeś dna, zostań w swym królestwie
[01:50.30] Gdzie jedyne zagrożenie w życiu to brak paska na świadectwie
[01:54.15] Ciesz się, mnie pochodzenie nie peszy
[01:56.35] Mam na nodze stary Vans, to nie lans high fashion
[01:59.85] Nie jesteś jednym z nas, ciągnie Cię do błysku fleszy
[02:02.75] I to nie różnica klas, chodzi o to, kto w co wierzy
[02:05.78] Na bani multitask, sound hatów i talerzy
[02:08.52] Nie da Tobie tego blask ani rodzice maklerzy
[02:11.42] Yo, to trochę pato styl, bądźmy szczerzy
[02:14.43] Gdy go słucha Twoja córka, a nie ćpuny i dilerzy, o
[02:18.28] I gdzie byś nie był, każdy swoją miarą mierzy
[02:20.64] Gdzie zaczyna się granica doznań, a gdzie, kurwa, przeżyć
[02:24.40] To trochę pato styl, bądźmy szczerzy
[02:26.12] Gdy go słucha Twoja córka, a nie ćpuny i dilerzy, o
[02:29.94] I gdzie byś nie był, każdy swoją miarą mierzy
[02:32.38] Gdzie zaczyna się granica doznań, a gdzie, kurwa, przeżyć
[02:35.37] Za ten nożyk do tapet ląduje na dywaniku
[02:38.25] W dupie prawie jeden promil, a mówili mu "chłopczyku"
[02:41.19] Bardziej od spektakularnych wyników on wolał przemoc
[02:44.03] Bardziej zło pociągało go niż hobby innych kolegów
[02:47.27] Lubił to, gdy bali się, kiedy mijał ich na przerwach
[02:50.96] Karmił się ich strachem, chociaż sam był cały w nerwach
[02:53.35] W domu sypiał pod przykryciem lęków, na głodniaka
[02:56.33] Bo to nie był zwykły dom, raczej melina pijaka
[02:59.55] I znów kolejna draka, na głośnikach Slums Attack
[03:02.04] I tak wpisywał się z klasą w story trudnego dzieciaka
[03:05.20] Nie ukończył szkoły średniej, w szkole życia - magisterka
[03:08.46] Wciąż tylko dziesiony, pobicia, drobna dilerka
[03:11.57] Pierwszy wyrok, zanim zdążył włożyć jakiejś pannie
[03:14.01] Wcześniej zdążył jej przyłożyć i nakrzyczeć "jebać psiarnię"
[03:17.08] Pato styl, zaręczam Ci, że raczej skończył marnie
[03:20.45] Niejeden się z tym rodził, lecz niewielu to ogarnie
[03:23.41] Yo, to trochę pato styl, bądźmy szczerzy
[03:26.43] Gdy go słucha Twoja córka, a nie ćpuny i dilerzy, o
[03:29.71] I gdzie byś nie był, każdy swoją miarą mierzy
[03:32.17] Gdzie zaczyna się granica doznań, a gdzie, kurwa, przeżyć
[03:36.19] To trochę pato styl, bądźmy szczerzy
[03:38.49] Gdy go słucha Twoja córka, a nie ćpuny i dilerzy, o
[03:41.89] I gdzie byś nie był, każdy swoją miarą mierzy
[03:44.32] Gdzie zaczyna się granica doznań, a gdzie, kurwa, przeżyć
[03:47.63]
[00:14.45] Z jednej strony super, z jednej niedoskonale
[00:17.88] Telefon, Miłek podaje lokalizację
[00:20.23] Zamawiam Uber, w momencie odbieram trakcję
[00:23.26] A, zapomniałem - wcześniej skoczyłem po flaszkę
[00:26.75] Myślę, co by było gdybym żył wbrew moich pragnień
[00:29.99] Występowałem przed szereg od zawsze
[00:32.32] "To był Marcel" pokazywali palcem na mnie
[00:35.16] Mam w sobie tyle samo dobra, co nienawiści
[00:38.48] Bruk szlifowany z liśćmi, nikt nie pytał o korzyści
[00:41.45] Ja i moi bracia czyści, takie lubimy cipki
[00:44.36] Smak gorzkiej mięty i słodkiej pigwy
[00:47.80] Gdzie byś nie był i tak wszędzie jest to samo
[00:50.67] Nic nie mówiono, nic nie widziano
[00:53.83] Gdzie byś nie był, każdy chce pokonać bagno
[00:56.80] W drodze po siano zmuszeni mijać się z prawdą
[00:59.57] Yo, to trochę pato styl, bądźmy szczerzy
[01:02.15] Gdy go słucha Twoja córka, a nie ćpuny i dilerzy, o
[01:05.92] I gdzie byś nie był, każdy swoją miarą mierzy
[01:08.00] Gdzie zaczyna się granica doznań, a gdzie, kurwa, przeżyć
[01:12.15] To trochę pato styl, bądźmy szczerzy
[01:14.11] Gdy go słucha Twoja córka, a nie ćpuny i dilerzy, o
[01:17.97] I gdzie byś nie był, każdy swoją miarą mierzy
[01:20.01] Gdzie zaczyna się granica doznań, a gdzie, kurwa, przeżyć
[01:23.56] Urodziłem się w syfie kamienicy bram WLKP
[01:26.98] Niejeden żeby przeżyć brał niejeden gram na klatę
[01:29.99] Oszczane klatki, alkoholicy i siedmiolatek
[01:32.87] Rodzice na pełen etat w walce o dostatek
[01:35.40] To nie świat z teledysków dla nastolatek, chłopie
[01:38.43] Widziałeś w życiu tyle zła, ile wiesz o hip-hopie
[01:41.31] Nie przeżyłbyś dnia, Ty i Twoja fama w tym sąsiedztwie
[01:44.51] Ja mam to w DNA, choć z czasem to unicestwię
[01:47.48] A jak nie widziałeś dna, zostań w swym królestwie
[01:50.30] Gdzie jedyne zagrożenie w życiu to brak paska na świadectwie
[01:54.15] Ciesz się, mnie pochodzenie nie peszy
[01:56.35] Mam na nodze stary Vans, to nie lans high fashion
[01:59.85] Nie jesteś jednym z nas, ciągnie Cię do błysku fleszy
[02:02.75] I to nie różnica klas, chodzi o to, kto w co wierzy
[02:05.78] Na bani multitask, sound hatów i talerzy
[02:08.52] Nie da Tobie tego blask ani rodzice maklerzy
[02:11.42] Yo, to trochę pato styl, bądźmy szczerzy
[02:14.43] Gdy go słucha Twoja córka, a nie ćpuny i dilerzy, o
[02:18.28] I gdzie byś nie był, każdy swoją miarą mierzy
[02:20.64] Gdzie zaczyna się granica doznań, a gdzie, kurwa, przeżyć
[02:24.40] To trochę pato styl, bądźmy szczerzy
[02:26.12] Gdy go słucha Twoja córka, a nie ćpuny i dilerzy, o
[02:29.94] I gdzie byś nie był, każdy swoją miarą mierzy
[02:32.38] Gdzie zaczyna się granica doznań, a gdzie, kurwa, przeżyć
[02:35.37] Za ten nożyk do tapet ląduje na dywaniku
[02:38.25] W dupie prawie jeden promil, a mówili mu "chłopczyku"
[02:41.19] Bardziej od spektakularnych wyników on wolał przemoc
[02:44.03] Bardziej zło pociągało go niż hobby innych kolegów
[02:47.27] Lubił to, gdy bali się, kiedy mijał ich na przerwach
[02:50.96] Karmił się ich strachem, chociaż sam był cały w nerwach
[02:53.35] W domu sypiał pod przykryciem lęków, na głodniaka
[02:56.33] Bo to nie był zwykły dom, raczej melina pijaka
[02:59.55] I znów kolejna draka, na głośnikach Slums Attack
[03:02.04] I tak wpisywał się z klasą w story trudnego dzieciaka
[03:05.20] Nie ukończył szkoły średniej, w szkole życia - magisterka
[03:08.46] Wciąż tylko dziesiony, pobicia, drobna dilerka
[03:11.57] Pierwszy wyrok, zanim zdążył włożyć jakiejś pannie
[03:14.01] Wcześniej zdążył jej przyłożyć i nakrzyczeć "jebać psiarnię"
[03:17.08] Pato styl, zaręczam Ci, że raczej skończył marnie
[03:20.45] Niejeden się z tym rodził, lecz niewielu to ogarnie
[03:23.41] Yo, to trochę pato styl, bądźmy szczerzy
[03:26.43] Gdy go słucha Twoja córka, a nie ćpuny i dilerzy, o
[03:29.71] I gdzie byś nie był, każdy swoją miarą mierzy
[03:32.17] Gdzie zaczyna się granica doznań, a gdzie, kurwa, przeżyć
[03:36.19] To trochę pato styl, bądźmy szczerzy
[03:38.49] Gdy go słucha Twoja córka, a nie ćpuny i dilerzy, o
[03:41.89] I gdzie byś nie był, każdy swoją miarą mierzy
[03:44.32] Gdzie zaczyna się granica doznań, a gdzie, kurwa, przeżyć
[03:47.63]
From the album: LOWPASS
-
Koncept by LOWPASS , -
Zostań W Domu by LOWPASS , Paulina Przybysz , Dr. Slalom , -
Jeden Raz by LOWPASS , -
Synaptyczny Bend by LOWPASS , Phunk'ill , -
Idę Z Prawdą by LOWPASS , -
Pato Styl by LOWPASS , Peja , -
Cierpliwości by LOWPASS , -
Patrz Jak Tańczę by LOWPASS , Michał Szczygieł , -
Jesteś Bydłem by LOWPASS , Siles , -
Ćmy by LOWPASS , Sobel , Litost , -
Wielkie Dzięki by LOWPASS , Otsochodzi , -
Raj Dla Poetów by LOWPASS ,