Vibe
Vibe a song by Szopeen on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone
Vibe Lyrics
[00:09.03] Śnią mi się codziennie moi ludzie, z nimi chce na górze palić stuff
[00:12.26] Robię swoje, nic poza tym - ona w bluzie klika tap
[00:14.42] To leży w mej naturze i marudzę jak nie mogę grać
[00:17.15] Te stilo jest limitem, traktuj płytę jak mustafarai
[00:19.65] Śnią mi się codziennie moi ludzie, z nimi chce na górze palić stuff
[00:21.88] Robię swoje, nic poza tym - ona w bluzie klika tap
[00:23.77] To leży w mej naturze i marudzę jak nie mogę grać
[00:26.46] Te stilo jest limitem, traktuj płytę jak mustafarai
[00:29.17] Zrobię jeszcze raz trap
[00:30.16] I naprawdę nie zamierzam nic wyjaśniać wam
[00:33.93] Twojej suce mogę całe noce slap, slap w zad
[00:36.12] Takie flow, flow mam
[00:38.36] Nie łap wczuty na zakupy, zrobię custom sam
[00:40.74] Nic nie dziwne, że te suki chcą na własność brać
[00:43.58] Mimo tеgo, że się budzę przy nich jestem sad
[00:48.35] Dziś już nic niе znaczy limit dla mnie
[00:51.19] Młody rockstar czemu dalej po kolana w bagnie
[00:52.92] Przeżyć życie jednym pstrykiem krzyczę za banalne
[00:55.48] Nie robię nic pod publikę, chyba że ochota najdzie
[00:58.03] Chcę żyć tylko swoim życiem, nie robić co suka pragnie
[00:59.88] Darzę ją tym narkotykiem mam to już wpisane w rider
[01:02.25] Nie podrobisz tego stylu, marzę kiedy słońce zajdzie
[01:04.93] Chcę pod palmę z suką jak Ariana Grande, razem raźniej
[01:07.57] Śnią mi się codziennie moi ludzie, z nimi chce na górze palić stuff
[01:09.58] Robię swoje, nic poza tym - ona w bluzie klika tap
[01:12.46] To leży w mej naturze i marudzę jak nie mogę grać
[01:14.56] Te stilo jest limitem, traktuj płytę jak mustafarai
[01:16.96] Śnią mi się codziennie moi ludzie, z nimi chce na górze palić stuff
[01:19.35] Robię swoje, nic poza tym - ona w bluzie klika tap
[01:21.57] To leży w mej naturze i marudzę jak nie mogę grać
[01:23.92] Te stilo jest limitem, traktuj płytę jak mustafarai
[01:26.39] (Oh) Pale peta na balkonie
[01:29.13] W głowie setup na wygraną
[01:29.85] Pisze projekt co się nie śnił chłopie tobie, ani tamtej niuni
[01:32.74] Już nie dzwonie do niej i nie dzwoni budzik
[01:35.18] Robimy dziś duże ruchy, nie mam czasu na te suki
[01:37.73] Pozdrówki dla Karoliny, Kasi, Oli, Zuzi
[01:40.42] Nic nie nudzi ich jak gadka z jakimś typem głupim
[01:43.14] Dlatego klikam im na DM i się pyta "Łuki?"
[01:45.40] Może wyjdziemy gdzieś, ja z chęcią wyszedłbym na ludzi
[01:47.78] Z tobą też, ale poczekaj aż wyjdzie Moody
[01:50.07] "God bless!" mówi ziomal mi gdy widzi jej booty
[01:52.42] "God damn!" mówi ziomal mi gdy liczy te sumy (hu!)
[01:55.23] Jebać Ferrari, mamie chcę pospłacać długi
[01:58.42] A mój testament niech wyżywi moje wnuki
[02:00.41] Nie miewam wrogów, dlatego nie noszę spluwy
[02:03.19] A w moich ludzi nawet nie próbuj się wkupić
[02:06.71] Śnią mi się codziennie moi ludzie, z nimi chce na górze palić stuff
[02:10.03] Robię swoje, nic poza tym - ona w bluzie klika tap
[02:11.98] To leży w mej naturze i marudzę jak nie mogę grać
[02:14.46] Te stilo jest limitem, traktuj płytę jak mustafarai
[02:16.82] Śnią mi się codziennie moi ludzie, z nimi chce na górze palić stuff
[02:19.32] Robię swoje, nic poza tym - ona w bluzie klika tap
[02:21.98] To leży w mej naturze i marudzę jak nie mogę grać
[02:24.19] Te stilo jest limitem, traktuj płytę jak mustafarai
[02:26.60]
[00:12.26] Robię swoje, nic poza tym - ona w bluzie klika tap
[00:14.42] To leży w mej naturze i marudzę jak nie mogę grać
[00:17.15] Te stilo jest limitem, traktuj płytę jak mustafarai
[00:19.65] Śnią mi się codziennie moi ludzie, z nimi chce na górze palić stuff
[00:21.88] Robię swoje, nic poza tym - ona w bluzie klika tap
[00:23.77] To leży w mej naturze i marudzę jak nie mogę grać
[00:26.46] Te stilo jest limitem, traktuj płytę jak mustafarai
[00:29.17] Zrobię jeszcze raz trap
[00:30.16] I naprawdę nie zamierzam nic wyjaśniać wam
[00:33.93] Twojej suce mogę całe noce slap, slap w zad
[00:36.12] Takie flow, flow mam
[00:38.36] Nie łap wczuty na zakupy, zrobię custom sam
[00:40.74] Nic nie dziwne, że te suki chcą na własność brać
[00:43.58] Mimo tеgo, że się budzę przy nich jestem sad
[00:48.35] Dziś już nic niе znaczy limit dla mnie
[00:51.19] Młody rockstar czemu dalej po kolana w bagnie
[00:52.92] Przeżyć życie jednym pstrykiem krzyczę za banalne
[00:55.48] Nie robię nic pod publikę, chyba że ochota najdzie
[00:58.03] Chcę żyć tylko swoim życiem, nie robić co suka pragnie
[00:59.88] Darzę ją tym narkotykiem mam to już wpisane w rider
[01:02.25] Nie podrobisz tego stylu, marzę kiedy słońce zajdzie
[01:04.93] Chcę pod palmę z suką jak Ariana Grande, razem raźniej
[01:07.57] Śnią mi się codziennie moi ludzie, z nimi chce na górze palić stuff
[01:09.58] Robię swoje, nic poza tym - ona w bluzie klika tap
[01:12.46] To leży w mej naturze i marudzę jak nie mogę grać
[01:14.56] Te stilo jest limitem, traktuj płytę jak mustafarai
[01:16.96] Śnią mi się codziennie moi ludzie, z nimi chce na górze palić stuff
[01:19.35] Robię swoje, nic poza tym - ona w bluzie klika tap
[01:21.57] To leży w mej naturze i marudzę jak nie mogę grać
[01:23.92] Te stilo jest limitem, traktuj płytę jak mustafarai
[01:26.39] (Oh) Pale peta na balkonie
[01:29.13] W głowie setup na wygraną
[01:29.85] Pisze projekt co się nie śnił chłopie tobie, ani tamtej niuni
[01:32.74] Już nie dzwonie do niej i nie dzwoni budzik
[01:35.18] Robimy dziś duże ruchy, nie mam czasu na te suki
[01:37.73] Pozdrówki dla Karoliny, Kasi, Oli, Zuzi
[01:40.42] Nic nie nudzi ich jak gadka z jakimś typem głupim
[01:43.14] Dlatego klikam im na DM i się pyta "Łuki?"
[01:45.40] Może wyjdziemy gdzieś, ja z chęcią wyszedłbym na ludzi
[01:47.78] Z tobą też, ale poczekaj aż wyjdzie Moody
[01:50.07] "God bless!" mówi ziomal mi gdy widzi jej booty
[01:52.42] "God damn!" mówi ziomal mi gdy liczy te sumy (hu!)
[01:55.23] Jebać Ferrari, mamie chcę pospłacać długi
[01:58.42] A mój testament niech wyżywi moje wnuki
[02:00.41] Nie miewam wrogów, dlatego nie noszę spluwy
[02:03.19] A w moich ludzi nawet nie próbuj się wkupić
[02:06.71] Śnią mi się codziennie moi ludzie, z nimi chce na górze palić stuff
[02:10.03] Robię swoje, nic poza tym - ona w bluzie klika tap
[02:11.98] To leży w mej naturze i marudzę jak nie mogę grać
[02:14.46] Te stilo jest limitem, traktuj płytę jak mustafarai
[02:16.82] Śnią mi się codziennie moi ludzie, z nimi chce na górze palić stuff
[02:19.32] Robię swoje, nic poza tym - ona w bluzie klika tap
[02:21.98] To leży w mej naturze i marudzę jak nie mogę grać
[02:24.19] Te stilo jest limitem, traktuj płytę jak mustafarai
[02:26.60]
From the album: Pamiętnik
-
Bravo by Szopeen , -
Feels Good by clearmind , Szopeen , -
Rapstar by Szopeen , -
TOP FLOOR by clearmind , Szopeen , -
Hoodie by Szopeen , Zeamsone , -
Vibe by Szopeen , Hodak , -
Jumpman by Szopeen , -
Zabicie nudy by Szopeen , -
Benzo Wheels by Szopeen , JIMIN , -
Malinki by Wac Toja , Szopeen , -
Pacman by Szopeen , Otsochodzi , -
Myśl by Szopeen , -
Piątek by Szopeen ,