BIORĘ ŻYCIE TAKIE JAKIM JEST

BIORĘ ŻYCIE TAKIE JAKIM JEST a song by Kubi Producent on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone

BIORĘ ŻYCIE TAKIE JAKIM JEST by Kubi Producent

BIORĘ ŻYCIE TAKIE JAKIM JEST Lyrics

[00:01.86] (Jezu Chryste, Kubi!)
[00:07.52] Stoisz na przystanku, a łzy kapią na telefon
[00:11.60] Odpalasz jeszcze jednego, czekasz na DM od niego
[00:15.64] Kolejny raz w to gra — naiwna jak zawsze
[00:19.76] Chociaż wiesz, że mówił Ci dokładnie to samo, co tamtej
[00:23.94] To teraz masz, zraniona jeszcze raz
[00:27.38] Myślisz, że kończy świat się, skarbie — żyjesz w bańce
[00:32.34] Bo wszystko to co zawsze było ważne zostawiłaś dla mnie
[00:36.62] A to dość zabawne, bo tak naprawdę najlepiej czuję się sam
[00:40.84] Czujesz na sobie cień tego lata
[00:44.51] Coś Ci szepcze, podpowiada Ci
[00:49.08] Czujesz na sobie cień tego lata
[00:52.98] Coś Ci szepcze, podpowiada, że
[00:57.72] Haa
[01:00.94] Jebać plan, bierz życie takie, jakim jest
[01:06.12] Haa
[01:09.41] Szkoda lat na ocieranie starych łez
[01:14.19] Szkoda mi dnia, żeby wspominać, że
[01:18.22] Nie byłoby nic, gdyby nie było Cię
[01:22.44] Dziś wszystko, co mam, to to wino i śpiew
[01:26.37] I biorę to życie takie, jakim jest
[01:30.15] Dziewczyny z miasta, powiedz, czego chcesz?
[01:34.13] Dziewczyno z miasta
[01:36.43] I dlaczego mnie tak łatwo nabrać?
[01:40.49] Będę piachem w oczy, wiatrem w żagle
[01:44.69] Będę kołysanką na noc i złym snem
[01:47.71] Weź swoje plany i spal, masz wszystko czego mi brak
[01:51.84] Więc pomyśl, co się stanie, jeśli wezmę wszystko, co masz
[01:57.76] Haa
[02:01.26] Coś mi szepcze, podpowiada mi
[02:06.20] Haa
[02:09.33] Coś mi szepcze, podpowiada, że
[02:14.39] Haa
[02:17.79] Jebać plan, bierz życie takie, jakim jest
[02:22.77] Haa
[02:25.84] Szkoda lat na ocieranie starych łez
[02:31.04] Szkoda mi dnia, żeby wspominać, że
[02:34.64] Nie byłoby nic, gdyby nie było Cię
[02:39.18] Dziś wszystko, co mam, to to wino i śpiew
[02:43.06] I biorę to życie takie, jakim jest
[02:47.19]

From the album: Sen, którego nigdy nie miałem