I Choć Niewiele Mam
I Choć Niewiele Mam a song by Trzeci Wymiar on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone
I Choć Niewiele Mam Lyrics
[00:10.82] Nigdy nie chciałem być merem, wolałem raczej skurwielem
[00:13.55] Za sterem z grubym portfelem i w teren - żyje się raz!
[00:16.25] Choć notabene dziś tak nie jest i choć myślisz, że wiesz wiele,
[00:18.98] Być raperem to nie wyścig za portfelem i blask.
[00:21.67] Nikt z nas nie chciał być celem, jak on nie chciał wpaść w herę,
[00:24.36] Kraść by seledynowym Hammerem... Cóż, ginie się raz!
[00:27.97] Nikt z nas nie chciał być zerem, raczej numerem jeden,
[00:29.76] Choć cyfra graniczy z zerem - Eden ty wybierasz!
[00:32.43] Olałem pracę, wybrałem rap, za to płacą mi fakt,
[00:36.01] Więc rap jest moją pracą, dopóki płacą, zrozum to tak, brat!
[00:38.76] A że wybrałem, dlatego prawdą twarde dyski palę
[00:41.54] I to trwa jak zapach spalenizny w Salem,
[00:43.38] Mam jak Syzyf kamień, noszę go jak mycki w Shire,
[00:46.05] Jak blizny stale, ma to parę wad i zalet, pierdolę wyścig karier.
[00:49.69] Chcę nadal patrzeć dumnie w dal jak Nasa, wybrałem szum membran
[00:53.22] Jak mumie piach i co dzień jak bumerang to wraca.
[00:55.98] Ref, Pork:
[00:57.73] Dopiero to teraz tak do mnie dotarło,
[00:58.68] Więc od teraz nazywam to karmą,
[00:59.55] Nie ma tu nic za darmo, świat, gdzie częściej nie wiadomo, czy warto,
[01:01.33] Dalej szczerze wierze, że warto i choć niewiele mam to wiem,
[01:04.07] Że inni wiele by dali, by mieć to, co ja mam, yo!
[01:18.67] Nie będę kłamcą, zarobiłem centów parę,
[01:21.35] Lecz gdybym był wydawcą jeździł bym Jaguarem jak Camey,
[01:24.96] Choć nie sprzedałem się w reklamie - mam mieszkanie,
[01:26.76] Miałbym dwa razy większe, gdyby złoty był dolarem!
[01:29.45] Miałem parenaście w życiu kobiet, wiarę w pasję, to co robię.
[01:32.76] Jedna kocha się w człowieku, druga w jego samochodzie.
[01:35.42] To samo co dzień, teraz lans jest w modzie,
[01:38.19] Niestety hajs to złodziej, nie każdy z nas to powie...
[01:39.93] Przepraszam, że sprzedaję Ciebie jakbym był alfonsem,
[01:44.45] Ale mężczyzna jest jak dobry bank - musi robić forsę!
[01:47.14] Ja dzięki tobie rosnę, ty dzięki mnie oddychasz
[01:49.88] 26 lat w moich uszach gra muzyka.
[01:52.63] I nie ma takiego dnia w roku, żeby tu nie grał rap wokół.
[01:56.22] Dla bloków, dla ziomków, dla wrogów prawdą tu...
[01:58.94] Żaden znak stopu, piach w oku, banknotów brak
[02:00.70] Nie może mi tego odebrać brat, co mi daje rap!
[02:03.48] Ref, Pork:
[02:04.37] Dopiero to teraz tak do mnie dotarło
[02:05.22] Więc od teraz nazywam to karmą,
[02:07.03] Nie ma tu nic za darmo, świat, gdzie częściej nie wiadomo, czy warto,
[02:09.72] Dalej szczerze wierze, że warto i choć niewiele mam to wiem,
[02:12.42] Że inni wiele by dali, by mieć to, co ja mam, yo!
[02:26.99] Ja jestem stąd, bo mój dom, to te szare ulice.
[02:29.61] Ta sama woń i te twarze, które stale tu widzę...
[02:32.33] Przemilczane różnice, choć parę zalet tu widzę,
[02:34.57] Żaden Pulicer nie zastąpi mi tych kartek ze szkicem...!
[02:38.16] Ja jestem stąd i rozliczę to na własny rachunek
[02:40.92] I nie ważne, że dla nich, ja to wygasły gatunek.
[02:43.62] Już chyba czas, by zrozumieć, obrać trafny kierunek
[02:46.38] Tu, gdzie każdy daje Ci rady, ale nie każdy daje szacunek!
[02:49.99] Ja jestem stąd, bo mój dom to te stare historie,
[02:51.70] Owiane mgłą października - zleci parę nim pojmiesz...
[02:55.33] Podrabiane cyrkonie grają tu białe symfonie,
[02:58.06] A omotane widownie tu przyswajają syf chłonie...
[03:00.76] Jestem stąd i jest mi dane iść wolniej...
[03:03.49] Już jako mały szczyl wiedziałem, że to nie dla mnie być kimkolwiek.
[03:07.02] Zajmować się czymkolwiek - nie zostanie nic po mnie?!
[03:09.78] Wolę patrzeć przytomnie, jestem stąd! Przypomnę!
[03:16.08] Ref, Pork:
[03:23.36] Dopiero to teraz tak do mnie dotarło,
[03:25.13] Więc od teraz nazywam to karmą,
[03:26.93] Nie ma tu nic za darmo, świat, gdzie częściej nie wiadomo, czy warto,
[03:28.74] Dalej szczerze wierze, że warto i choć niewiele mam to wiem,
[03:32.47] Że inni wiele by dali, by mieć to, co ja mam, yo!
[04:40.25]
[00:13.55] Za sterem z grubym portfelem i w teren - żyje się raz!
[00:16.25] Choć notabene dziś tak nie jest i choć myślisz, że wiesz wiele,
[00:18.98] Być raperem to nie wyścig za portfelem i blask.
[00:21.67] Nikt z nas nie chciał być celem, jak on nie chciał wpaść w herę,
[00:24.36] Kraść by seledynowym Hammerem... Cóż, ginie się raz!
[00:27.97] Nikt z nas nie chciał być zerem, raczej numerem jeden,
[00:29.76] Choć cyfra graniczy z zerem - Eden ty wybierasz!
[00:32.43] Olałem pracę, wybrałem rap, za to płacą mi fakt,
[00:36.01] Więc rap jest moją pracą, dopóki płacą, zrozum to tak, brat!
[00:38.76] A że wybrałem, dlatego prawdą twarde dyski palę
[00:41.54] I to trwa jak zapach spalenizny w Salem,
[00:43.38] Mam jak Syzyf kamień, noszę go jak mycki w Shire,
[00:46.05] Jak blizny stale, ma to parę wad i zalet, pierdolę wyścig karier.
[00:49.69] Chcę nadal patrzeć dumnie w dal jak Nasa, wybrałem szum membran
[00:53.22] Jak mumie piach i co dzień jak bumerang to wraca.
[00:55.98] Ref, Pork:
[00:57.73] Dopiero to teraz tak do mnie dotarło,
[00:58.68] Więc od teraz nazywam to karmą,
[00:59.55] Nie ma tu nic za darmo, świat, gdzie częściej nie wiadomo, czy warto,
[01:01.33] Dalej szczerze wierze, że warto i choć niewiele mam to wiem,
[01:04.07] Że inni wiele by dali, by mieć to, co ja mam, yo!
[01:18.67] Nie będę kłamcą, zarobiłem centów parę,
[01:21.35] Lecz gdybym był wydawcą jeździł bym Jaguarem jak Camey,
[01:24.96] Choć nie sprzedałem się w reklamie - mam mieszkanie,
[01:26.76] Miałbym dwa razy większe, gdyby złoty był dolarem!
[01:29.45] Miałem parenaście w życiu kobiet, wiarę w pasję, to co robię.
[01:32.76] Jedna kocha się w człowieku, druga w jego samochodzie.
[01:35.42] To samo co dzień, teraz lans jest w modzie,
[01:38.19] Niestety hajs to złodziej, nie każdy z nas to powie...
[01:39.93] Przepraszam, że sprzedaję Ciebie jakbym był alfonsem,
[01:44.45] Ale mężczyzna jest jak dobry bank - musi robić forsę!
[01:47.14] Ja dzięki tobie rosnę, ty dzięki mnie oddychasz
[01:49.88] 26 lat w moich uszach gra muzyka.
[01:52.63] I nie ma takiego dnia w roku, żeby tu nie grał rap wokół.
[01:56.22] Dla bloków, dla ziomków, dla wrogów prawdą tu...
[01:58.94] Żaden znak stopu, piach w oku, banknotów brak
[02:00.70] Nie może mi tego odebrać brat, co mi daje rap!
[02:03.48] Ref, Pork:
[02:04.37] Dopiero to teraz tak do mnie dotarło
[02:05.22] Więc od teraz nazywam to karmą,
[02:07.03] Nie ma tu nic za darmo, świat, gdzie częściej nie wiadomo, czy warto,
[02:09.72] Dalej szczerze wierze, że warto i choć niewiele mam to wiem,
[02:12.42] Że inni wiele by dali, by mieć to, co ja mam, yo!
[02:26.99] Ja jestem stąd, bo mój dom, to te szare ulice.
[02:29.61] Ta sama woń i te twarze, które stale tu widzę...
[02:32.33] Przemilczane różnice, choć parę zalet tu widzę,
[02:34.57] Żaden Pulicer nie zastąpi mi tych kartek ze szkicem...!
[02:38.16] Ja jestem stąd i rozliczę to na własny rachunek
[02:40.92] I nie ważne, że dla nich, ja to wygasły gatunek.
[02:43.62] Już chyba czas, by zrozumieć, obrać trafny kierunek
[02:46.38] Tu, gdzie każdy daje Ci rady, ale nie każdy daje szacunek!
[02:49.99] Ja jestem stąd, bo mój dom to te stare historie,
[02:51.70] Owiane mgłą października - zleci parę nim pojmiesz...
[02:55.33] Podrabiane cyrkonie grają tu białe symfonie,
[02:58.06] A omotane widownie tu przyswajają syf chłonie...
[03:00.76] Jestem stąd i jest mi dane iść wolniej...
[03:03.49] Już jako mały szczyl wiedziałem, że to nie dla mnie być kimkolwiek.
[03:07.02] Zajmować się czymkolwiek - nie zostanie nic po mnie?!
[03:09.78] Wolę patrzeć przytomnie, jestem stąd! Przypomnę!
[03:16.08] Ref, Pork:
[03:23.36] Dopiero to teraz tak do mnie dotarło,
[03:25.13] Więc od teraz nazywam to karmą,
[03:26.93] Nie ma tu nic za darmo, świat, gdzie częściej nie wiadomo, czy warto,
[03:28.74] Dalej szczerze wierze, że warto i choć niewiele mam to wiem,
[03:32.47] Że inni wiele by dali, by mieć to, co ja mam, yo!
[04:40.25]
From the album: Złodzieje Czasu
-
Intro by Trzeci Wymiar , -
Intro 2 by Trzeci Wymiar , -
Złodzieje Czasu by Trzeci Wymiar , -
Łapy w Górę by Trzeci Wymiar , -
Jakbyś Sam Stał by Trzeci Wymiar , -
Ilu z Was? feat. Fokus by Trzeci Wymiar , Fokus , -
3W vs Kut-O by Trzeci Wymiar , -
Skit - Hejter by Trzeci Wymiar , -
Chciałbyś by Trzeci Wymiar , -
Złap za Broń by Trzeci Wymiar , -
Skazani na Instynkt by Trzeci Wymiar , -
Balans feat. Heady by Trzeci Wymiar , Heady , -
One Hip Hop, One Nation feat. Noo Age by Trzeci Wymiar , Noo Age , -
Siedem Dni feat. Zgas by Trzeci Wymiar , Zgas , -
Skit by Trzeci Wymiar , -
To Nie Film by Trzeci Wymiar , -
I Choć Niewiele Mam by Trzeci Wymiar , -
Nim Znów Spadnę w Dół by Trzeci Wymiar , -
Bezpowrotnie by Trzeci Wymiar , -
Cofnij Się by Trzeci Wymiar , -
Miasto Zielonego Dębu feat. BKFonem, NSP, MBR & K-fka by Trzeci Wymiar , MBR , BKFonem , Nsp , K-fka , -
Wojna Wolnych Ludzi feat. Baggy by Trzeci Wymiar , Baggy , -
Outro by Trzeci Wymiar , -
Outro by Trzeci Wymiar ,