Prologue
Prologue a song by Hodak on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone
Prologue Lyrics
[00:18.65] Nie wierzę w bzdury odkąd zwinęli zioma z torbą za cztery stówy
[00:21.64] A wynik wyszedł pozytywny na wszystko prócz kokainy
[00:24.55] Jestem od tego daleko jak Filipiny
[00:27.17] Bo wkrótce ja to duży format jak telebimy
[00:29.77] Powoli kiełkują te przemyślenia z zimy
[00:32.24] Do przesilenia będzie finish, nie chcę cię winić
[00:34.48] Mała mam tyle siły, że skała przy mnie jak z plasteliny
[00:37.47] Nie chodzę po barach by pić driny
[00:39.89] A jak wychodzę się staram łapać te rozkminy
[00:42.43] Bo w kuluarach wciąż gada typ co ma włos siwy
[00:44.73] Że się nie nada ta muza na jakieś sztos biby
[00:47.68] Mówi poskładaj coś z 2K, żeby na głoś wyły
[00:49.96] Syreny w klubach WWA, nieletnie dziewczyny
[00:55.02] Tam Łukasz portfele wciąż tyły
[00:58.97] To co zrobiłem do teraz to tylko jest prolog, to tylko jest prolog
[01:03.92] Się wychyliłem z podziemia ledwo
[01:06.16] A ponoć jak będę konsekwentny urosnę jak kolos
[01:08.90] Te twoje ruchy do nikąd jak jakiś pomost
[01:11.58] Chyba przydałaby się pomoc
[01:13.83] Snujemy plany do rana, mamy tak co noc
[01:16.56] A ty nie zmyjesz plamy tej za nic, gdzie ty masz honor
[01:19.36] Mamy taki polot, że się nie mam o co martwić
[01:21.41] Mówią kwestia czasu nim kupicie te zegarki (Hublot)
[01:24.59] Z domu wychodzimy tylko gdy jest późno
[01:27.53] Nienawidzę Warszawy kiedy jest duszno
[01:29.92] Pyta czy mam duże łóżko i lustro
[01:33.17] Czy obok jest jakiś bistro i bus stop
[01:35.22] Czy wolałbym dzisiaj Heathrow czy Houston
[01:37.33] Gdybym mógł w ogóle wyjść stąd i pójść w to
[01:39.94] He, nienawidzę wracać
[01:42.13] Wolę do przodu przed siebie nawet pod jakiś zakaz
[01:44.49] Ty weź kontroluj bajerę i nie zgrywaj kozaka
[01:46.99] Bo po co kręcić aferę jak łatwo tu wyłapać
[01:49.49] 2K za stare Polesie, jak swoją kieszeń yeah
[01:52.16] Dziurawe obie mam byku i w bani przecier, oh
[01:54.36] Chcemy policzyć na koncie swój własny pesel
[01:56.73] Co mam powiedzieć już nie wiem prawie jak Pezet
[01:59.54] To co zrobiłem do teraz to tylko jest prolog, to tylko jest prolog
[02:03.94] Się wychyliłem z podziemia ledwo
[02:06.12] A ponoć jak będę konsekwentny urosnę jak kolos
[02:09.47] Te twoje ruchy do nikąd jak jakiś pomost
[02:11.69] Chyba przydałaby się pomoc
[02:13.80] Snujemy plany do rana, mamy tak co noc
[02:16.45] A ty nie zmyjesz plamy za nic, gdzie ty masz honor
[02:20.60]
[00:21.64] A wynik wyszedł pozytywny na wszystko prócz kokainy
[00:24.55] Jestem od tego daleko jak Filipiny
[00:27.17] Bo wkrótce ja to duży format jak telebimy
[00:29.77] Powoli kiełkują te przemyślenia z zimy
[00:32.24] Do przesilenia będzie finish, nie chcę cię winić
[00:34.48] Mała mam tyle siły, że skała przy mnie jak z plasteliny
[00:37.47] Nie chodzę po barach by pić driny
[00:39.89] A jak wychodzę się staram łapać te rozkminy
[00:42.43] Bo w kuluarach wciąż gada typ co ma włos siwy
[00:44.73] Że się nie nada ta muza na jakieś sztos biby
[00:47.68] Mówi poskładaj coś z 2K, żeby na głoś wyły
[00:49.96] Syreny w klubach WWA, nieletnie dziewczyny
[00:55.02] Tam Łukasz portfele wciąż tyły
[00:58.97] To co zrobiłem do teraz to tylko jest prolog, to tylko jest prolog
[01:03.92] Się wychyliłem z podziemia ledwo
[01:06.16] A ponoć jak będę konsekwentny urosnę jak kolos
[01:08.90] Te twoje ruchy do nikąd jak jakiś pomost
[01:11.58] Chyba przydałaby się pomoc
[01:13.83] Snujemy plany do rana, mamy tak co noc
[01:16.56] A ty nie zmyjesz plamy tej za nic, gdzie ty masz honor
[01:19.36] Mamy taki polot, że się nie mam o co martwić
[01:21.41] Mówią kwestia czasu nim kupicie te zegarki (Hublot)
[01:24.59] Z domu wychodzimy tylko gdy jest późno
[01:27.53] Nienawidzę Warszawy kiedy jest duszno
[01:29.92] Pyta czy mam duże łóżko i lustro
[01:33.17] Czy obok jest jakiś bistro i bus stop
[01:35.22] Czy wolałbym dzisiaj Heathrow czy Houston
[01:37.33] Gdybym mógł w ogóle wyjść stąd i pójść w to
[01:39.94] He, nienawidzę wracać
[01:42.13] Wolę do przodu przed siebie nawet pod jakiś zakaz
[01:44.49] Ty weź kontroluj bajerę i nie zgrywaj kozaka
[01:46.99] Bo po co kręcić aferę jak łatwo tu wyłapać
[01:49.49] 2K za stare Polesie, jak swoją kieszeń yeah
[01:52.16] Dziurawe obie mam byku i w bani przecier, oh
[01:54.36] Chcemy policzyć na koncie swój własny pesel
[01:56.73] Co mam powiedzieć już nie wiem prawie jak Pezet
[01:59.54] To co zrobiłem do teraz to tylko jest prolog, to tylko jest prolog
[02:03.94] Się wychyliłem z podziemia ledwo
[02:06.12] A ponoć jak będę konsekwentny urosnę jak kolos
[02:09.47] Te twoje ruchy do nikąd jak jakiś pomost
[02:11.69] Chyba przydałaby się pomoc
[02:13.80] Snujemy plany do rana, mamy tak co noc
[02:16.45] A ty nie zmyjesz plamy za nic, gdzie ty masz honor
[02:20.60]
From the album: Moody Tapes, Volume One
-
Prologue by Hodak , 2K , -
Death’s Cousin by Hodak , 2K , -
Ciepły Letni Deszcz by Hodak , 2K , Mila Jankowska , -
Moody Interlude by Hodak , 2K , -
Oh No! by Hodak , 2K , Deemz , -
C.R.E.A.M by Hodak , 2K , Paluch , -
Bez Zarzutów by Hodak , 2K , schafter , -
5AM WWA by Hodak , 2K , -
Nieważne by Hodak , 2K , DZIARMA , -
Wolność by Hodak , 2K , Gedz , -
Bitch, Please by Hodak , 2K , -
Epilogue by Hodak , 2K ,