Kosmiczne Sny
Kosmiczne Sny a song by Miły ATZ on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone
Kosmiczne Sny Lyrics
[00:12.29] Galaktyczna
[00:14.15] Galaktyczna drzemka wywołana połową skręta
[00:16.94] Mnie zawsze napędza jak VERVA
[00:18.81] Śpię jakbym cierpiał na jetlag
[00:20.23] A w nim rapuje do tempa tętna
[00:22.06] Na odpoczynek nie ma tu miejsca
[00:23.85] Pracuję zwiedzając swej bani wnętrza
[00:25.85] Rozpływam się jak echo w ambientach
[00:27.80] Inaczej tonę w astralnych dźwiękach
[00:29.86] Kosmiczne sny, które są realne
[00:31.60] Stwórca daje gryps, leci na wokandę
[00:33.39] Skuty mam pysk, ale mówię prawdę
[00:35.26] Przede mną krzyk chwyta się za łeb
[00:37.38] Palę z nim po 3, ustawiam na chlanie
[00:39.07] Mogę osiągnąć co tylko wymarzę
[00:41.02] Wycierasz gumką błędne równanie
[00:43.12] Dawaj, załóżmy się o przekonanie
[00:44.77] Kładziesz się spać, nie chcesz obudzić
[00:46.66] Kiedy ty śpisz, ja poznaję ludzi
[00:48.44] Suki za bardzo chcą dawać mi buzi
[00:50.46] Zamówiła taxę, stoi z Suzuki
[00:52.91] Miłości ulotne jak szlugi
[00:55.06] Europo weź daj się polubić
[00:57.08] Zakochany umiem być głupi
[00:58.96] Nie wstaję gdy dzwoni mi budzik
[01:00.25] Joł
[01:01.03] Zamykam oczy, przewalam się z boku na bok
[01:04.94] W innym wszechświecie pewnie robię to samo
[01:08.50] Po co mi dragi, skoro mogę zasnąć
[01:12.48] Kosmiczne loty na spacerze z łajką
[01:16.24] Zamykam oczy, znów powtarzam dekalog
[01:19.49] Prawa fizyki zapomniane dawno łączą się z mą czakrą
[01:23.83] By dać bezkresną jakość, ty
[01:26.48] Oczekuję więcej niż czuć się "jakoś"
[01:29.61] Tylko jakość, jakość
[01:31.96] Miewam kosmiczne sny
[01:33.45] Przez to poznaję zasady gry
[01:35.36] W bani roszady i krzyk
[01:37.12] Dzielę to gówno na trzy
[01:38.25] Zamieniam sny w rzeczywistość
[01:40.53] Zdejmij szwy, rób coś by nie zniknąć
[01:43.32] Bo patrzy na nas publiczność
[01:44.84] W kieszeni wstyd i mówi mi głos
[01:46.80] Gdy wpada strach, be like a boss
[01:48.70] Na rękach krew mam, gdy chwytam los
[01:50.61] We śnie przechodzę na BIOS
[01:52.92] Życie to MS-DOS
[01:54.43] Czasem żre jak domestos
[01:56.29] Brakuje pesos, ja kuję je jak Hefajstos
[01:59.08] Jestem astronautą bratku, w swoim półświatku
[02:01.97] Znów lecę nad miastem i nie przejmuję się tym cwaniactwem
[02:05.15] Widzę ciebie i twoją laskę, widzę jak pijana zamawia taxę
[02:09.50] Piła Metaxę, wczoraj była tu z innym chłopcem
[02:13.43] Lubi ci robić te akcje gdy wraca zrobiona towcem
[02:16.44] Ale whateva, ja wolę bat co łeb urywa
[02:19.46] Zamykam oczy i pływam
[02:21.00] Nad głową wszechświat mam
[02:22.78] A pod stopami dywan
[02:24.80] Może nawet nie wiem jak się nazywam
[02:26.79] To nie gra roli, jestem po części każdym z was
[02:30.56] Ta świadomość boli
[02:31.84] Elo
[02:32.49] Zamykam oczy, przewalam się z boku na bok
[02:35.89] W innym wszechświecie pewnie robię to samo
[02:40.03] Po co mi dragi, skoro mogę zasnąć
[02:43.80] Kosmiczne loty na spacerze z łajką
[02:47.76] Zamykam oczy, znów powtarzam dekalog
[02:50.99] Prawa fizyki zapomniane dawno łączą się z mą czakrą
[02:55.27] By dać bezkresną jakość, ty
[02:57.79] Oczekuję więcej niż czuć się "jakoś"
[03:01.14] Tylko jakość, jakość
[03:03.30]
[00:14.15] Galaktyczna drzemka wywołana połową skręta
[00:16.94] Mnie zawsze napędza jak VERVA
[00:18.81] Śpię jakbym cierpiał na jetlag
[00:20.23] A w nim rapuje do tempa tętna
[00:22.06] Na odpoczynek nie ma tu miejsca
[00:23.85] Pracuję zwiedzając swej bani wnętrza
[00:25.85] Rozpływam się jak echo w ambientach
[00:27.80] Inaczej tonę w astralnych dźwiękach
[00:29.86] Kosmiczne sny, które są realne
[00:31.60] Stwórca daje gryps, leci na wokandę
[00:33.39] Skuty mam pysk, ale mówię prawdę
[00:35.26] Przede mną krzyk chwyta się za łeb
[00:37.38] Palę z nim po 3, ustawiam na chlanie
[00:39.07] Mogę osiągnąć co tylko wymarzę
[00:41.02] Wycierasz gumką błędne równanie
[00:43.12] Dawaj, załóżmy się o przekonanie
[00:44.77] Kładziesz się spać, nie chcesz obudzić
[00:46.66] Kiedy ty śpisz, ja poznaję ludzi
[00:48.44] Suki za bardzo chcą dawać mi buzi
[00:50.46] Zamówiła taxę, stoi z Suzuki
[00:52.91] Miłości ulotne jak szlugi
[00:55.06] Europo weź daj się polubić
[00:57.08] Zakochany umiem być głupi
[00:58.96] Nie wstaję gdy dzwoni mi budzik
[01:00.25] Joł
[01:01.03] Zamykam oczy, przewalam się z boku na bok
[01:04.94] W innym wszechświecie pewnie robię to samo
[01:08.50] Po co mi dragi, skoro mogę zasnąć
[01:12.48] Kosmiczne loty na spacerze z łajką
[01:16.24] Zamykam oczy, znów powtarzam dekalog
[01:19.49] Prawa fizyki zapomniane dawno łączą się z mą czakrą
[01:23.83] By dać bezkresną jakość, ty
[01:26.48] Oczekuję więcej niż czuć się "jakoś"
[01:29.61] Tylko jakość, jakość
[01:31.96] Miewam kosmiczne sny
[01:33.45] Przez to poznaję zasady gry
[01:35.36] W bani roszady i krzyk
[01:37.12] Dzielę to gówno na trzy
[01:38.25] Zamieniam sny w rzeczywistość
[01:40.53] Zdejmij szwy, rób coś by nie zniknąć
[01:43.32] Bo patrzy na nas publiczność
[01:44.84] W kieszeni wstyd i mówi mi głos
[01:46.80] Gdy wpada strach, be like a boss
[01:48.70] Na rękach krew mam, gdy chwytam los
[01:50.61] We śnie przechodzę na BIOS
[01:52.92] Życie to MS-DOS
[01:54.43] Czasem żre jak domestos
[01:56.29] Brakuje pesos, ja kuję je jak Hefajstos
[01:59.08] Jestem astronautą bratku, w swoim półświatku
[02:01.97] Znów lecę nad miastem i nie przejmuję się tym cwaniactwem
[02:05.15] Widzę ciebie i twoją laskę, widzę jak pijana zamawia taxę
[02:09.50] Piła Metaxę, wczoraj była tu z innym chłopcem
[02:13.43] Lubi ci robić te akcje gdy wraca zrobiona towcem
[02:16.44] Ale whateva, ja wolę bat co łeb urywa
[02:19.46] Zamykam oczy i pływam
[02:21.00] Nad głową wszechświat mam
[02:22.78] A pod stopami dywan
[02:24.80] Może nawet nie wiem jak się nazywam
[02:26.79] To nie gra roli, jestem po części każdym z was
[02:30.56] Ta świadomość boli
[02:31.84] Elo
[02:32.49] Zamykam oczy, przewalam się z boku na bok
[02:35.89] W innym wszechświecie pewnie robię to samo
[02:40.03] Po co mi dragi, skoro mogę zasnąć
[02:43.80] Kosmiczne loty na spacerze z łajką
[02:47.76] Zamykam oczy, znów powtarzam dekalog
[02:50.99] Prawa fizyki zapomniane dawno łączą się z mą czakrą
[02:55.27] By dać bezkresną jakość, ty
[02:57.79] Oczekuję więcej niż czuć się "jakoś"
[03:01.14] Tylko jakość, jakość
[03:03.30]
From the album: Czarny Swing
-
Balans by Miły ATZ , @atutowy , DJ Lem , -
Chaos by Miły ATZ , Deemz , @atutowy , -
Rytm by Miły ATZ , Nocny , -
Czarny Swing by Miły ATZ , @atutowy , -
Strach by Miły ATZ , @atutowy , -
Kosmiczne Sny by Miły ATZ , Marceli Bober , Pers , -
777 by Miły ATZ , @atutowy , -
Blabla by Miły ATZ , Siwers , @atutowy , -
Milenialsi by Miły ATZ , Nocny , -
Szlugi by Miły ATZ , @atutowy , -
Respekt by Miły ATZ , Sokos , -
Ruski Rok by Miły ATZ , Kuba Knap , kieras , -
Copypaste by Miły ATZ , @atutowy , -
Brud by Miły ATZ , @atutowy , -
Wierz Mi by Miły ATZ , @atutowy ,