Blabla

Blabla a song by Miły ATZ on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone

Blabla by Miły ATZ

Blabla Lyrics

[00:16.37] Twoje wersy to "blablabla"
[00:17.74] Słyszę tylko "blablabla"
[00:19.46] Nic tak nie boli jak prawda
[00:21.01] W necie "blabla", w zeszycie "bla, bla, bla"
[00:23.06] Twoje wersy to "bla, bla, bla"
[00:24.78] Słyszę tylko "bla, bla, bla"
[00:26.46] W zeszycie "bla, bla, bla"
[00:28.25] Nie wiem kogo jara twoje "blablabla"
[00:30.03] Twoje wersy to "blablabla"
[00:31.84] Słyszę tylko "blablabla"
[00:33.60] Nic tak nie boli jak prawda
[00:35.08] W necie "blabla", w zeszycie "bla, bla, bla"
[00:37.14] Twoje wersy to "bla, bla, bla"
[00:38.89] Słyszę tylko "bla, bla, bla"
[00:40.53] W zeszycie "bla, bla, bla"
[00:42.38] Nie wiem kogo jara twoje "blablabla"
[00:44.11] Lecę na trip, znów wiezie mnie BlaBla
[00:45.26] Życiowy flip, ta sama gra gra
[00:46.85] Nagrywam klip, wers rani jak szabla
[00:48.96] Przy twoim skip skip, przy twoim "blabla"
[00:50.72] Ja mam to w genach, od rodziny prapra
[00:52.25] Ty bardziej śliski niż lodowa kra kra
[00:54.43] Niby otwarta twa czołowa czakra
[00:55.92] A coś to papra, bo słyszę "blabla"
[00:57.84] Niespodziewanie Kain zabija Abla
[00:59.30] W bani tłok słów jak przy rondzie Havla
[01:01.00] Trójmiejski groove na głośnikach alba
[01:02.61] W tej układance nie brakuje scrabble'a
[01:04.42] Atut to zagra, nie wycina sampla
[01:06.23] Twój bit nie bangla, a wersy to "blabla"
[01:08.49] Piszę od tak, no bo sprawa jest nagła
[01:10.18] Ty siedzisz tydzień i przybywa sadła
[01:11.97] W końcu jest zwrotka, lecz mi nie siadła
[01:13.45] Bo prześladują cię czerwone światła
[01:15.20] W muzyce ciągle pełnisz rolę tła tła
[01:16.83] Przy takich jak ja, przy takich jak ja
[01:18.84] W końcu jest zwrotka, lecz mi nie siadła
[01:20.66] Bo prześladują cię czerwone światła
[01:22.39] W muzyce ciągle pełnisz rolę tła tła
[01:24.38] Przy takich jak ja, przy takich jak, jak ja
[01:26.50] Twoje wersy to "blablabla"
[01:28.09] Słyszę tylko "blablabla"
[01:29.96] Nic tak nie boli jak prawda
[01:31.44] W necie "blabla", w zeszycie "bla, bla, bla"
[01:33.69] Twoje wersy to "bla, bla, bla"
[01:35.39] Słyszę tylko "bla, bla, bla"
[01:37.03] W zeszycie "bla, bla, bla"
[01:38.70] Nie wiem kogo jara twoje "blablabla"
[01:40.56] Twoje wersy to "blablabla"
[01:42.49] Słyszę tylko "blablabla"
[01:44.07] Nic tak nie boli jak prawda
[01:45.69] W necie "blabla", w zeszycie "bla, bla, bla"
[01:47.64] Twoje wersy to "bla, bla, bla"
[01:49.40] Słyszę tylko "bla, bla, bla"
[01:51.11] W zeszycie "bla, bla, bla"
[01:52.89] Nie wiem kogo jara twoje "blablabla"
[01:54.71] Pierdolisz gorzej niż TVN i reżimówka
[01:56.22] Paplanina dla półgłówka
[01:58.20] Cel to bycie na czołówkach
[02:00.03] Jesteś jak plastikowa reklamówka
[02:01.65] Śmiecisz, z wiatrem lecisz, zakręcony jak stówka
[02:05.20] Bo w rapie jesteś jak Niecik, czy jest na to jakaś odtrutka?
[02:08.92] A dzisiaj poeci (blabla), większość z nich chce być jak Travis
[02:12.32] Przecież jeszcze to dzieci (blabla), a ich rap to trudne sprawy
[02:15.85] Jak mielone kotlety (blabla), za dużo tego nie da się strawić
[02:19.42] A ich skillsy jak Yeti (bla), zobaczyć chyba też nie damy rady
[02:23.06] Jeden bełkocze, bo ma deficyt szarych komórek (blablabla)
[02:26.40] Drugi pierdoli jak politycy, nic nie rozumiem (blablabla)
[02:29.89] Kręgosłupy z gumy, śliscy ludzie
[02:31.75] Kursy mają niskie tu jak rubel
[02:33.58] Ich stylówy są najczęściej cudze
[02:35.09] Wjeżdżam sobie na nich jak Land Cruiser
[02:37.25] Twoje wersy to "blablabla"
[02:38.84] Słyszę tylko "blablabla"
[02:40.54] Nic tak nie boli jak prawda
[02:42.15] W necie "blabla", w zeszycie "bla, bla, bla"
[02:44.24] Twoje wersy to "bla, bla, bla"
[02:45.98] Słyszę tylko "bla, bla, bla"
[02:47.64] W zeszycie "bla, bla, bla"
[02:49.31] Nie wiem kogo jara twoje "blablabla"
[02:51.17] Twoje wersy to "blablabla"
[02:52.92] Słyszę tylko "blablabla"
[02:54.72] Nic tak nie boli jak prawda
[02:56.34] W necie "blabla", w zeszycie "bla, bla, bla"
[02:58.36] Twoje wersy to "bla, bla, bla"
[03:00.17] Słyszę tylko "bla, bla, bla"
[03:01.79] W zeszycie "bla, bla, bla"
[03:03.58] Nie wiem kogo jara twoje "blablabla"
[03:05.32] Joł, znowu robię numer
[03:06.42] Który demaskuje twoje przywiązanie do jebanej grafomanii
[03:08.58] A dzieciaki zajarane się pytają kiedy płyta
[03:10.28] Na ulicy nawet nie słuchają ciebie nawet narkomani
[03:12.00] Nie wiem kiedy załapiecie, że połykacie co rano
[03:13.80] Jakieś gówno, które produkują masowo dla szarych mas
[03:15.66] Co by nie było to w sumie nie moja sprawa
[03:17.33] Bo to ty a nie ja namelane do szamy masz
[03:19.86]

From the album: Czarny Swing