Moje pióro
Moje pióro a song by Peja on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone
Moje pióro Lyrics
[00:23.91] Pytasz o prawdziwość w świecie pełnym fake newsów
[00:26.79] Gdy niweczą wysiłki, publicity z minusów
[00:29.75] Niby nie ma złej reklamy lecz nie będę wróżył z fusów
[00:32.50] Bo nie pieszczę swego ego to z serducha nie z musu
[00:35.74] Płyną słowa gdy słucham muzy - odruch Pawłowa
[00:38.48] Bo już się kiwa głowa, nowa zwrotka gotowa
[00:41.72] W języku dilerów to byłby dope towar
[00:44.46] Też mam płyty i koszulki lecz nie latam tu na kodach
[00:47.76] Totalna swoboda pomimo oszczerców
[00:50.77] Nigdy nie powie ci w twarz co tam leży mu na sercu
[00:53.62] Spadkobierco hejtu weź się pierdol!
[00:56.05] Dla mnie byłeś, jesteś, będziesz chorągiewką!
[00:59.33] Nie parkuje w świetle bramy jak lata świetlne temu
[01:02.72] Na starej dzielnicy nie ma już starych problemów
[01:05.85] Gdy runęło WTC nikt już nie chciał słuchać "Bladi"
[01:08.70] Padł na miasta strach blady przez te wszystkie zamachy
[01:11.71] Tu każdy z rakiem duszy chce wypić i zamoczyć
[01:14.61] A każdy głowę suszy i zdąży ryj zamrozić
[01:17.62] Ktoś palcem chciał pogrozić na pogrzeb wysłać wieńce
[01:20.53] I już chcieli gadać z księdzem, Eugeniusz Priwieziencew
[01:23.79] Nie raz chcieli złamać, obwiniali za porażki
[01:26.78] Przemierzając autostradą niewykorzystanej szansy
[01:29.67] Aż sie przykro na to patrzy, więc nie ograniczaj marzeń
[01:32.45] Zamiast szukać winnych jadąc na podwójnym gazie
[01:36.00] Moje pióro! Bywa często jak seria z kałacha
[01:38.53] Moje pióro! Czasem też jak publiczna debata
[01:41.54] Moje pióro! Z dedykacją dla wroga i brata
[01:44.46] Moje pióro! Setki wierszy trudnego dzieciaka
[01:47.69] Moje pióro! Bywa często jak seria z kałacha
[01:50.49] Moje pióro! Czasem też jak publiczna debata
[01:53.51] Moje pióro! Z dedykacją dla wroga i brata
[01:56.50] Moje pióro! Setki wierszy trudnego dzieciaka
[01:59.87] Moje pióro rzadko krwawi nie jak przed laty
[02:02.74] Gdy targany sprzecznościami zmierzałem do nikąd
[02:05.49] Moje biuro to nie bar gdzie pękały grube flachy
[02:08.50] Tygodniami potrafiłem niszczyć absolutnie wszystko
[02:11.44] Wcześniej brudny styl dziś absolutna czystość
[02:14.40] To mój rap, to nowa rzeczywistość
[02:17.76] Dziś z pokorą przyjmuję co lata niosą a pióro
[02:20.39] Nie musi być taką kosą, bo po co walczyć, no po co?
[02:23.48] Za byle co samosąd? Emanować tylko złem?
[02:26.59] Wyrzec się własnego syna jak dureń 50 Cent?
[02:29.65] Wciąż rościć pretensje odbierając innym tlen?
[02:32.40] Jak ten co mu nie pyknął jego wymarzony sen?
[02:35.52] Promować szereg śmiem, zachowywać się jak szmaciarz?
[02:38.59] Jak sfrustrowany karzeł, co jedzie na śmierci brata?
[02:41.52] Stawiać wyłącznie na siebie czy zgadza się wypłata?
[02:44.43] I jak każdy egoista wykorzystywać kamrata?
[02:47.70] Gdzie te ideały w polskich rapach, które dały
[02:50.43] Tu niemałe i solidne fundamenty dla kultury?
[02:53.55] Skoro przekaz był tak ważny wychowując spore tłumy
[02:56.51] To dlaczego po tych latach tylu gości klepie bzdury?
[03:00.12] Moje pióro! Bywa często jak seria z kałacha
[03:02.53] Moje pióro! Czasem też jak publiczna debata
[03:05.56] Moje pióro! Z dedykacją dla wroga i brata
[03:08.52] Moje pióro! Setki wierszy trudnego dzieciaka
[03:11.56] Moje pióro! Bywa często jak seria z kałacha
[03:14.51] Moje pióro! Czasem też jak publiczna debata
[03:17.59] Moje pióro! Z dedykacją dla wroga i brata
[03:20.76] Moje pióro! Setki wierszy trudnego dzieciaka
[03:24.09] Nie kieruję się sentymentem, pióro mam jak język cięte
[03:26.80] Wbijam celne wersy w pętle, skill mam do potęgi n-tej
[03:30.06] Widać, to jest ewidentne, stoją za mną lata starań
[03:32.85] Czasem przez pieniędzy szelest tam się chwiała stara wiara
[03:35.94] Ale kogo nie ma ze mną tego najwidoczniej być nie powinno
[03:38.94] Lubię tę codzienność, moje życie, cenię dziś jego inność
[03:42.24] Mógłbym mieć z tego milion, wbijać często sobie na OLiS
[03:44.59] Tak być mogło, a nie powinno
[03:46.05] Więc nie pytaj mnie "co Cię boli", bo nic
[03:48.32] W świecie pełnym blichtru wolę błyszczeć w ciszy
[03:50.97] Zamiast wpychać wszędzie pysk swój, pytać czy mnie słyszysz?
[03:54.03] Na co cisnąc mam tych chłystków, pizgać płytkie dissy
[03:56.73] By ktokolwiek wiódł tu o mnie dyskurs kurwa z byle przyczyn?
[03:59.94] Niezależność jest jak motto - sama w sobie
[04:02.77] Powiesz, że ulegam jakimś wzorcom, wypraszam sobie
[04:05.77] Zamiast iść tam, gdzie cały motłoch wyznacza drogę
[04:08.69] Czasem w cyfrowym świecie chcę mordo być analogiem
[04:11.98] Wiesz co się liczy, gdy w sobie poszukasz przyczyn
[04:14.33] Whatever, czy jesteś z willi, czy głosem podwórka krzyczysz
[04:17.23] To jebać to jak cię widzą i co ci dziś chcą przypisać
[04:20.28] Usłyszą o tobie, gdy ty nie będziesz nic o nich słyszał
[04:23.78] Nie bez powodu nazwę moje pióro wiecznym
[04:26.31] Co napisałem przetrwa dłużej niż ktokolwiek z nas
[04:29.30] Gdy mam pod ręką słowa, bywam niebezpieczny
[04:32.37] I nie chce się przekonać o tym tu ktokolwiek z was
[04:35.94] Moje pióro, bywa często jak seria z kałach
[04:38.37] Moje pióro, czasem też jak publiczna debata
[04:41.32] Moje pióro, z dedykacją dla wroga i brata
[04:44.35] Moje pióro, setki wierszy trudnego dzieciaka
[04:47.25] Moje pióro, bywa często jak seria z kałach
[04:50.38] Moje pióro, czasem też jak publiczna debata
[04:53.37] Moje pióro, z dedykacją dla wroga i brata
[04:56.36] Moje pióro, setki wierszy trudnego dzieciaka (dzieciaka)
[04:59.98]
[00:26.79] Gdy niweczą wysiłki, publicity z minusów
[00:29.75] Niby nie ma złej reklamy lecz nie będę wróżył z fusów
[00:32.50] Bo nie pieszczę swego ego to z serducha nie z musu
[00:35.74] Płyną słowa gdy słucham muzy - odruch Pawłowa
[00:38.48] Bo już się kiwa głowa, nowa zwrotka gotowa
[00:41.72] W języku dilerów to byłby dope towar
[00:44.46] Też mam płyty i koszulki lecz nie latam tu na kodach
[00:47.76] Totalna swoboda pomimo oszczerców
[00:50.77] Nigdy nie powie ci w twarz co tam leży mu na sercu
[00:53.62] Spadkobierco hejtu weź się pierdol!
[00:56.05] Dla mnie byłeś, jesteś, będziesz chorągiewką!
[00:59.33] Nie parkuje w świetle bramy jak lata świetlne temu
[01:02.72] Na starej dzielnicy nie ma już starych problemów
[01:05.85] Gdy runęło WTC nikt już nie chciał słuchać "Bladi"
[01:08.70] Padł na miasta strach blady przez te wszystkie zamachy
[01:11.71] Tu każdy z rakiem duszy chce wypić i zamoczyć
[01:14.61] A każdy głowę suszy i zdąży ryj zamrozić
[01:17.62] Ktoś palcem chciał pogrozić na pogrzeb wysłać wieńce
[01:20.53] I już chcieli gadać z księdzem, Eugeniusz Priwieziencew
[01:23.79] Nie raz chcieli złamać, obwiniali za porażki
[01:26.78] Przemierzając autostradą niewykorzystanej szansy
[01:29.67] Aż sie przykro na to patrzy, więc nie ograniczaj marzeń
[01:32.45] Zamiast szukać winnych jadąc na podwójnym gazie
[01:36.00] Moje pióro! Bywa często jak seria z kałacha
[01:38.53] Moje pióro! Czasem też jak publiczna debata
[01:41.54] Moje pióro! Z dedykacją dla wroga i brata
[01:44.46] Moje pióro! Setki wierszy trudnego dzieciaka
[01:47.69] Moje pióro! Bywa często jak seria z kałacha
[01:50.49] Moje pióro! Czasem też jak publiczna debata
[01:53.51] Moje pióro! Z dedykacją dla wroga i brata
[01:56.50] Moje pióro! Setki wierszy trudnego dzieciaka
[01:59.87] Moje pióro rzadko krwawi nie jak przed laty
[02:02.74] Gdy targany sprzecznościami zmierzałem do nikąd
[02:05.49] Moje biuro to nie bar gdzie pękały grube flachy
[02:08.50] Tygodniami potrafiłem niszczyć absolutnie wszystko
[02:11.44] Wcześniej brudny styl dziś absolutna czystość
[02:14.40] To mój rap, to nowa rzeczywistość
[02:17.76] Dziś z pokorą przyjmuję co lata niosą a pióro
[02:20.39] Nie musi być taką kosą, bo po co walczyć, no po co?
[02:23.48] Za byle co samosąd? Emanować tylko złem?
[02:26.59] Wyrzec się własnego syna jak dureń 50 Cent?
[02:29.65] Wciąż rościć pretensje odbierając innym tlen?
[02:32.40] Jak ten co mu nie pyknął jego wymarzony sen?
[02:35.52] Promować szereg śmiem, zachowywać się jak szmaciarz?
[02:38.59] Jak sfrustrowany karzeł, co jedzie na śmierci brata?
[02:41.52] Stawiać wyłącznie na siebie czy zgadza się wypłata?
[02:44.43] I jak każdy egoista wykorzystywać kamrata?
[02:47.70] Gdzie te ideały w polskich rapach, które dały
[02:50.43] Tu niemałe i solidne fundamenty dla kultury?
[02:53.55] Skoro przekaz był tak ważny wychowując spore tłumy
[02:56.51] To dlaczego po tych latach tylu gości klepie bzdury?
[03:00.12] Moje pióro! Bywa często jak seria z kałacha
[03:02.53] Moje pióro! Czasem też jak publiczna debata
[03:05.56] Moje pióro! Z dedykacją dla wroga i brata
[03:08.52] Moje pióro! Setki wierszy trudnego dzieciaka
[03:11.56] Moje pióro! Bywa często jak seria z kałacha
[03:14.51] Moje pióro! Czasem też jak publiczna debata
[03:17.59] Moje pióro! Z dedykacją dla wroga i brata
[03:20.76] Moje pióro! Setki wierszy trudnego dzieciaka
[03:24.09] Nie kieruję się sentymentem, pióro mam jak język cięte
[03:26.80] Wbijam celne wersy w pętle, skill mam do potęgi n-tej
[03:30.06] Widać, to jest ewidentne, stoją za mną lata starań
[03:32.85] Czasem przez pieniędzy szelest tam się chwiała stara wiara
[03:35.94] Ale kogo nie ma ze mną tego najwidoczniej być nie powinno
[03:38.94] Lubię tę codzienność, moje życie, cenię dziś jego inność
[03:42.24] Mógłbym mieć z tego milion, wbijać często sobie na OLiS
[03:44.59] Tak być mogło, a nie powinno
[03:46.05] Więc nie pytaj mnie "co Cię boli", bo nic
[03:48.32] W świecie pełnym blichtru wolę błyszczeć w ciszy
[03:50.97] Zamiast wpychać wszędzie pysk swój, pytać czy mnie słyszysz?
[03:54.03] Na co cisnąc mam tych chłystków, pizgać płytkie dissy
[03:56.73] By ktokolwiek wiódł tu o mnie dyskurs kurwa z byle przyczyn?
[03:59.94] Niezależność jest jak motto - sama w sobie
[04:02.77] Powiesz, że ulegam jakimś wzorcom, wypraszam sobie
[04:05.77] Zamiast iść tam, gdzie cały motłoch wyznacza drogę
[04:08.69] Czasem w cyfrowym świecie chcę mordo być analogiem
[04:11.98] Wiesz co się liczy, gdy w sobie poszukasz przyczyn
[04:14.33] Whatever, czy jesteś z willi, czy głosem podwórka krzyczysz
[04:17.23] To jebać to jak cię widzą i co ci dziś chcą przypisać
[04:20.28] Usłyszą o tobie, gdy ty nie będziesz nic o nich słyszał
[04:23.78] Nie bez powodu nazwę moje pióro wiecznym
[04:26.31] Co napisałem przetrwa dłużej niż ktokolwiek z nas
[04:29.30] Gdy mam pod ręką słowa, bywam niebezpieczny
[04:32.37] I nie chce się przekonać o tym tu ktokolwiek z was
[04:35.94] Moje pióro, bywa często jak seria z kałach
[04:38.37] Moje pióro, czasem też jak publiczna debata
[04:41.32] Moje pióro, z dedykacją dla wroga i brata
[04:44.35] Moje pióro, setki wierszy trudnego dzieciaka
[04:47.25] Moje pióro, bywa często jak seria z kałach
[04:50.38] Moje pióro, czasem też jak publiczna debata
[04:53.37] Moje pióro, z dedykacją dla wroga i brata
[04:56.36] Moje pióro, setki wierszy trudnego dzieciaka (dzieciaka)
[04:59.98]
From the album: Black Album
-
Czarny Psalm (prod. Magiera) by Peja , Slums Attack , Magiera , -
Mrok by Peja , Slums Attack , Magiera , Lukasyno , -
Michael Buffer (prod. Magiera) by Peja , Slums Attack , Magiera , -
Cash Flow by Peja , Slums Attack , Magiera , -
Hard Talk by Peja , Slums Attack , Magiera , Big Shug , DJ Eprom , -
Pandemonium by Peja , Slums Attack , Magiera , -
Mad Libs Rap by Peja , Slums Attack , Magiera , -
Wejście smoka by Peja , Slums Attack , Magiera , -
Jak żyć? by Peja , Slums Attack , Magiera , Smoothe Da Hustler , DVJ. Rink , Smoothe da Hustler , -
Wracam z dalekiej podróży by Peja , Slums Attack , Magiera , -
Morote gari by Peja , Slums Attack , Magiera , -
Maybach by Peja , Slums Attack , Magiera , -
Moje pióro by Peja , Slums Attack , Magiera , Tomasz Janiszewski , Oxon , Tomasz Janiszewski , Oxon , -
R-A-P (Umiem w linijki) by Peja , Slums Attack , Magiera , -
Pomniki by Peja , Slums Attack , Magiera , Ero , Ero JWP , -
Chwasty by Peja , Slums Attack , Magiera , -
Hot 16 Challenge 2 by Peja , Slums Attack , Magiera , -
Wielka Improwizacja (Magiera remix) by Peja , Slums Attack , Magiera ,