Żadnych zmartwień
Żadnych zmartwień a song by Quebonafide on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone
Żadnych zmartwień Lyrics
[00:25.49] Żadnych problemów, depresji przy gniewie
[00:28.36] Chyba, że odpalam C30-C39
[00:29.76] Żyje zwiewnie, tylko dzisiaj i tu
[00:32.14] Już nie wiem czy to Epikur czy filozofia Misia Baloo
[00:34.62] Zawijam parę monet i dzionek witam jak król
[00:36.77] Bez czarnych myśli choć zaczynam od The Roots (I don't ask)
[00:41.41] Moja codzienność to offside, już nie wiem sam czy to dobrze, gdy
[00:47.92] Nie mam podstaw, by dojść gdzieś, zmądrzeć
[00:49.94] I chyba dlatego tak bardzo nie mogę się temu oprzeć
[00:51.94] Sam, zbudowałem to na kanwie wolności
[00:54.51] Znam, siedem grzechów głównych na pamięć, z autopsji
[00:57.95] Jeszcze będziemy mieli czas żeby myśleć jak dorośli
[01:01.08] Twój bóg nawet nie prosi mnie żebym w niego uwierzył już
[01:03.13] I nawet jak odszedłbym jutro, to nie mów że trudno
[01:05.16] Bo miałem okazję to przeżyć
[01:06.65] Wszyscy moi ulubieni raperzy mnie propsowali
[01:09.09] Lux, triumf, taka kryptoreklama
[01:13.12] Nigdy nie skończę jak te wack'i* w bramach
[01:15.56] Buziaki mama, taka kryptoreklama
[01:18.57] Chce się widzieć na szczycie, wiedz, że dalej go gonię
[01:21.65] To jak GKS Katowice, bo miałem szale po swojej stronie
[01:26.76] Chciałbym uciec, ale dokąd, idę za ciosem jak Jean Claude van Damme
[01:31.30] Zrobiłem pierwszy milion, spoko, pachnę Paco Rabanne
[01:35.67] I...
[01:36.43] Nie mam żadnych zmartwień, żadnych zmartwień
[01:53.20] Wszyscy jacyś tacy zgotowani
[01:55.07] Nie rozumiem czemu mam za wami biec
[01:57.35] Ostatnio już mnie nawet bawi stres
[01:59.42] Zero powagi, ej, działa jak dragi śmiech
[02:01.40] Nie uda się to masz drugie podejście
[02:03.45] Nie biję się po piersi niepotrzebnie
[02:06.01] Piję sobie wódę, słucham KęKę
[02:08.17] Ze wszystkim jakoś teraz mi na rękę
[02:10.42] Zero rad, zero zmartwień, już tak mam
[02:12.86] Zero wad, zero zmarszczek, a chandra
[02:15.18] Życie ma wiele dla nas, co ranka
[02:17.20] Więc nie sugeruj mi, żebym miał się zamartwiać
[02:19.28] Co, żyję sobie fajnie, a codzienna ucieczka to błąd
[02:23.70] Ziom, minę cię na starcie i zdubluje na rękach po sos
[02:28.14] Żyjesz się jak ktoś? Jest zagadka, co ci dał los, co ci dał hajs
[02:32.21] Żyję prawdą, zero kłamstwa, a bogactwo mogę wam dać
[02:36.71] Altruizm to piękny aforyzm
[02:38.78] Znam ludzi już w kwestii idoli
[02:41.10] Nawet kolorowy bez nich świat
[02:43.25] Jest jak bez barw, a ja jak niewidomy
[02:45.35] Jak dym z papierosa unoszę się ponad ten jebany mętlik
[02:50.25] Moja osoba w modlitwie do Boga nie szuka sugestii (Nie)
[02:54.75] Szukam czegoś więcej chociaż to dla ślepców bieg (Hę)
[02:58.88] Szukam czegoś więcej chociaż to dla ślepców bieg
[03:03.02] Nie mam żadnych zmartwień, żadnych zmartwień
[03:21.12] I nie mam żadnych zmartwień, kiedy tak leżę z blantem
[03:25.33] Za to mam jedno pytanie czy nie masz hajsu dla mnie
[03:29.68] Hipokryta, bo kiedy mam to kombinuje jak się go pozbyć
[03:33.13] Hajs to jebane ścierwo, dlatego wciąż ja nie mam tej fooorsy
[03:39.20] Ja naprawdę nie mam tej forsy i mówię serio
[03:42.82] Ale nie wychodzę z formy jak Wilku
[03:44.53] Jak upieczony sterczę ze szlugiem na winklu
[03:46.78] I w dupie mam sądy, i jak spotkasz mnie gdzieś
[03:49.57] To bez problemu, mogę cię olać jakbyś rozdawał ulotki
[03:53.15] Bez problemu jak Smokey
[03:55.39] I nie mam zmartwień, kiedy mam friday
[03:58.13] I robię z siebie łajzę, bwoy
[03:59.37] I do dwunastej budzikom śmierć
[04:01.06] Bo przez gibony mam w oczach piasek, boy
[04:03.55] Ta, dwie kawy rano na rozpęd, bo mam co robić
[04:08.23] Nie daję za wygraną, myślę jak pogodzić mój portfel i forsę
[04:12.45] Widocznie się nie lubią, ale mam plan
[04:15.54] Brzmi trochę głupio, mam styl gorący jak gówno
[04:18.40] Którym resztę leszczy se wciągnę dupą
[04:21.26] I nie chcę krzyczeć "Życie, ty suko"
[04:23.87] Bo doceniam cokolwiek co mam
[04:25.51] Nie mam hajsu jak zmartwień
[04:27.38] Ale gdybym nie miał co robić to robiłbym hajs
[04:30.36] Nie mam żadnych zmartwień, żadnych zmartwień
[04:48.31]
[00:28.36] Chyba, że odpalam C30-C39
[00:29.76] Żyje zwiewnie, tylko dzisiaj i tu
[00:32.14] Już nie wiem czy to Epikur czy filozofia Misia Baloo
[00:34.62] Zawijam parę monet i dzionek witam jak król
[00:36.77] Bez czarnych myśli choć zaczynam od The Roots (I don't ask)
[00:41.41] Moja codzienność to offside, już nie wiem sam czy to dobrze, gdy
[00:47.92] Nie mam podstaw, by dojść gdzieś, zmądrzeć
[00:49.94] I chyba dlatego tak bardzo nie mogę się temu oprzeć
[00:51.94] Sam, zbudowałem to na kanwie wolności
[00:54.51] Znam, siedem grzechów głównych na pamięć, z autopsji
[00:57.95] Jeszcze będziemy mieli czas żeby myśleć jak dorośli
[01:01.08] Twój bóg nawet nie prosi mnie żebym w niego uwierzył już
[01:03.13] I nawet jak odszedłbym jutro, to nie mów że trudno
[01:05.16] Bo miałem okazję to przeżyć
[01:06.65] Wszyscy moi ulubieni raperzy mnie propsowali
[01:09.09] Lux, triumf, taka kryptoreklama
[01:13.12] Nigdy nie skończę jak te wack'i* w bramach
[01:15.56] Buziaki mama, taka kryptoreklama
[01:18.57] Chce się widzieć na szczycie, wiedz, że dalej go gonię
[01:21.65] To jak GKS Katowice, bo miałem szale po swojej stronie
[01:26.76] Chciałbym uciec, ale dokąd, idę za ciosem jak Jean Claude van Damme
[01:31.30] Zrobiłem pierwszy milion, spoko, pachnę Paco Rabanne
[01:35.67] I...
[01:36.43] Nie mam żadnych zmartwień, żadnych zmartwień
[01:53.20] Wszyscy jacyś tacy zgotowani
[01:55.07] Nie rozumiem czemu mam za wami biec
[01:57.35] Ostatnio już mnie nawet bawi stres
[01:59.42] Zero powagi, ej, działa jak dragi śmiech
[02:01.40] Nie uda się to masz drugie podejście
[02:03.45] Nie biję się po piersi niepotrzebnie
[02:06.01] Piję sobie wódę, słucham KęKę
[02:08.17] Ze wszystkim jakoś teraz mi na rękę
[02:10.42] Zero rad, zero zmartwień, już tak mam
[02:12.86] Zero wad, zero zmarszczek, a chandra
[02:15.18] Życie ma wiele dla nas, co ranka
[02:17.20] Więc nie sugeruj mi, żebym miał się zamartwiać
[02:19.28] Co, żyję sobie fajnie, a codzienna ucieczka to błąd
[02:23.70] Ziom, minę cię na starcie i zdubluje na rękach po sos
[02:28.14] Żyjesz się jak ktoś? Jest zagadka, co ci dał los, co ci dał hajs
[02:32.21] Żyję prawdą, zero kłamstwa, a bogactwo mogę wam dać
[02:36.71] Altruizm to piękny aforyzm
[02:38.78] Znam ludzi już w kwestii idoli
[02:41.10] Nawet kolorowy bez nich świat
[02:43.25] Jest jak bez barw, a ja jak niewidomy
[02:45.35] Jak dym z papierosa unoszę się ponad ten jebany mętlik
[02:50.25] Moja osoba w modlitwie do Boga nie szuka sugestii (Nie)
[02:54.75] Szukam czegoś więcej chociaż to dla ślepców bieg (Hę)
[02:58.88] Szukam czegoś więcej chociaż to dla ślepców bieg
[03:03.02] Nie mam żadnych zmartwień, żadnych zmartwień
[03:21.12] I nie mam żadnych zmartwień, kiedy tak leżę z blantem
[03:25.33] Za to mam jedno pytanie czy nie masz hajsu dla mnie
[03:29.68] Hipokryta, bo kiedy mam to kombinuje jak się go pozbyć
[03:33.13] Hajs to jebane ścierwo, dlatego wciąż ja nie mam tej fooorsy
[03:39.20] Ja naprawdę nie mam tej forsy i mówię serio
[03:42.82] Ale nie wychodzę z formy jak Wilku
[03:44.53] Jak upieczony sterczę ze szlugiem na winklu
[03:46.78] I w dupie mam sądy, i jak spotkasz mnie gdzieś
[03:49.57] To bez problemu, mogę cię olać jakbyś rozdawał ulotki
[03:53.15] Bez problemu jak Smokey
[03:55.39] I nie mam zmartwień, kiedy mam friday
[03:58.13] I robię z siebie łajzę, bwoy
[03:59.37] I do dwunastej budzikom śmierć
[04:01.06] Bo przez gibony mam w oczach piasek, boy
[04:03.55] Ta, dwie kawy rano na rozpęd, bo mam co robić
[04:08.23] Nie daję za wygraną, myślę jak pogodzić mój portfel i forsę
[04:12.45] Widocznie się nie lubią, ale mam plan
[04:15.54] Brzmi trochę głupio, mam styl gorący jak gówno
[04:18.40] Którym resztę leszczy se wciągnę dupą
[04:21.26] I nie chcę krzyczeć "Życie, ty suko"
[04:23.87] Bo doceniam cokolwiek co mam
[04:25.51] Nie mam hajsu jak zmartwień
[04:27.38] Ale gdybym nie miał co robić to robiłbym hajs
[04:30.36] Nie mam żadnych zmartwień, żadnych zmartwień
[04:48.31]
From the album: Ezoteryka
-
Hype by Quebonafide , Chris Carson , -
Ile mogłem by Quebonafide , K-Leah , -
Paulo Coelho by Quebonafide , -
Harry Angel by Quebonafide , -
Voodoo by Quebonafide , -
Tarot by Quebonafide , Justyna Kuśmierczyk , -
Ciuchy, kobiety... by Quebonafide , Chris Carson , Sitek , Ras , Dwa Sławy , -
Carnival by Quebonafide , -
Żadnych zmartwień by Quebonafide , Kuban , Kuba Knap , -
Powszechny i śmiertelny by Quebonafide , -
Światłowstręt by Quebonafide , DJ Ike , -
Kyrie eleison by Quebonafide , Guzior , -
Trip by Quebonafide , Teken , -
Ciernie by Quebonafide , Deys , -
Vanilla Sky by Quebonafide , Ten Typ Mes ,