Światłowstręt

Światłowstręt a song by Quebonafide on Foxsoundi — Free Music, Smart Streaming for Everyone

Światłowstręt by Quebonafide

Światłowstręt Lyrics

[00:02.22] Quebonafide, OSTRy
[00:04.19] To moja gorąca sto-szesnastka
[00:05.96] Dzięki za nominacje Ad.M.a, Vixen, Kartky, Solar propsy za inicjatywę. Lekko spóźniony, lecimy
[00:12.42] Nauczony żyć tak samo, chodzić jak stada
[00:15.13] Broni mnie to, że rzucam w oczy się; krav maga
[00:18.05] Nie masz z tym związku, nie mów mi niczego o zasadach
[00:21.20] Jestem w porządku, moje Feng shui tego wymaga
[00:24.11] Ambicja ciała jak osocze, wciąż ją noszę we krwi
[00:27.34] Nie można zgubić się, można odnaleźć nowe ścieżki
[00:30.20] Mógłbym spróbować ich zrozumieć, lecz nie kumam, po co
[00:33.14] Dla mnie przykłady świeca sztucznie jak Dubaj nocą
[00:36.03] Ararat, płyniemy z arką, nie można wejść wyżej
[00:38.97] Składam tak, że są daleko za mną, pozwól, że przybliżę
[00:42.21] Echokardiografia, chore linie od serca
[00:45.33] To budzi lęk, więc drzemie już tylko potencjał
[00:48.12] Od miejsca do miejsca, od czasu do czasu umieram
[00:51.13] Ciekawi życia po przejściach, wiesz, co ich sponiewiera
[00:54.31] Tutaj jak ktoś Cię nie zawodzi, to nieznajomi
[00:56.94] Rzucaj zwroty w moim kierunku jak wektory
[01:00.18] Albo się dopasuj albo zapomnij me-memory
[01:03.20] Albo mi stawiaj pomnik albo zapomnij jak wolisz
[01:06.18] Tak się to robi, mój topos jest prosty przejrzysty
[01:09.28] Nie leje wodym to tak à propos propozycji
[01:12.15] Nie stoję w jednej linij z nimi, bo mi nie przystoi
[01:15.14] Życie to parę chwil i parę wizji, parę pomyśl
[01:18.29] Trzeba wytępić tych skurwieli stąd to Queba, Ostry
[01:21.14] Nuda którą tu wieje tu rap rozwiewa wątpliwości że ktokolwiek może mi zagrozić z nich, po co im styl, podziw nie może sam z siebie wychodzić jak lecę, nauczę go jak OOBE
[01:29.61] Tak to się robi od dziś, paru się usunęło już, skacze po płotkach niewiniątka coś przyszykował Herod znów
[01:36.39] Nie zwracam uwagi na resztę, wybacz przeoczenia
[01:39.45] Choć miałbym zostać sam jak palec Freddiego Kruegera
[01:42.12] Będę zabierał tlen i fanów im jak schedę, napierdalając trzy po trzy w tym jak K1
[01:48.22] Są tysiące szkolnych chłopców ale Q jeden, ten rap jak teleport
[01:52.54] Nie wiem gdzie mnie zabierze, to jest ledwo żywy jak [?] łby na karku, dokoła więcej używek niż na pchlim targu
[02:00.48] Tu jest tak że nie ma przebacz, dawaj z nami krzyczysz
[02:03.14] Jak coś się im przelewa, jebana czara goryczy
[02:06.28] Traktuje życie jak sen, to mój sposób na stress
[02:09.14] Muszę biec i w łeb jak chang i eng, jak mówią mi zamknij grę a to ich demo to bym pyknął w godzinę, dawno ich wyprzedziłem i to by było na tyle
[02:18.45] Chcesz coś jeszcze wskórać, siostro lidokainę
[02:21.19] Sukces rodzi się w bólach, siostro lidokainę
[02:24.39] Dawaj mi bilon za stilo bo wciąż to kocham jak nikt, miłość za hajs to nie miłość to showup.tv
[02:29.75] Pora na bis to CD, to za tłusty towar nawet w przerwach na oddech zarabiam hajs
[02:35.34] Niedługo będą musieli mnie resuscytować, bo cały rap już stawia na, na stawaj
[02:41.71] Kombinuj moja wena to never end
[02:44.73] Wirus powiedz tym kurwom, że jestem w grze
[02:48.16] Scena wejdę na górę zanim zejdę z niej
[02:51.15] Może kiedyś ale jeszcze nie teraz, jeszcze nie
[02:54.15] Światłowstręt, światłowstręt, światłowstręt
[02:58.50] Światłowstręt, światłowstręt, światłowstręt
[03:03.46] Moje grzechy mają długie cienie tak to jest
[03:06.10] Światłowstręt, światłowstręt, światłowstręt
[03:12.39] Światłowstręt, światłowstręt, światłowstręt
[03:15.26] Moje grzechy mają długie cienie tak to jest
[03:18.48] Kombinuj moja wena to never end
[03:21.27] Wirus, powiedz tym kurwom, że jestem w grze
[03:23.82] Scena, wejdę na górę, zanim zejdę z niej
[03:26.92] Może kiedyś, ale jeszcze nie, teraz jeszcze nie.
[03:30.17]

From the album: Ezoteryka